M
madoox30
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2006
- Odpowiedzi
- 108
Witam. Moja znajoma zakupiła używane buty z allegro, określane w opisie jako w stanie bardzo dobrym, bez wad ukrytych, bez PRZETARĆ. W drodze licytacji kupiła je za niecałe 80 zł.
Po dostarczeniu przesyłki okazało się że buty na szwie z tyłu są przetarte(pęknięte-jest w nich na pięcie dziura). Na zdjęciach(średnio wyraźnych) buty były z boku, przodu, jednakże nie było zdjęcia butów z tyłu. Dostała też maila ze zdjęciami dodatkowymi butów-oczywiście bez widoku tylnej częsci obuwia.
Oczywiscie chciała oddać buty na co sprzedająca nie chce się zgodzić, twierdzi że kupująca sobie coś ubzdurała i że buty są bez wad. Po kilku mailach sprzedająca stwierdziła ze moja znajoma może sobie zgłaszac sprawę na policje, ponieważ i tak nic jej nie zrobią, jest chora po wypadku i nigdzie w razie wezwania się nie stawi. Sprzedająca ignoruje problem, pisze (niewykluczone że doskonale wiedziałą jak zareaguje policja) żeby nie straszyć jej policją bo to ponoć(wedle niej) przesada.
Znajoma poszła na policję, tam zaś powiedzieli jej że to dla nich sprawa cywilna nie karna(286 KK) bo towar doszedł i że oni nie przyjmą zgłoszenia i nie będzie postępowania.
Może i kwota nie jest specjalnie duża , ale wydaje mi się że wedle takiego myślenia moge sprzedać na allegro nowy samochód za 5 tyś zł(odpowiednio opisując a wysłać model za 200 zł w skali 1:40). Lub też kazdą rzecz używaną i nie zamartwiac się specjalnie że np z żelazka się leje albo że w rower w stanie świetnym(w opisie) ma krzywe koła.
Mogę zamieścić link do aukcji, jesli ktoś potrzebuje, aby zobaczyć opis. Prosze o sugestie jak odzyskac pieniądze za wadliwe buty.
Po dostarczeniu przesyłki okazało się że buty na szwie z tyłu są przetarte(pęknięte-jest w nich na pięcie dziura). Na zdjęciach(średnio wyraźnych) buty były z boku, przodu, jednakże nie było zdjęcia butów z tyłu. Dostała też maila ze zdjęciami dodatkowymi butów-oczywiście bez widoku tylnej częsci obuwia.
Oczywiscie chciała oddać buty na co sprzedająca nie chce się zgodzić, twierdzi że kupująca sobie coś ubzdurała i że buty są bez wad. Po kilku mailach sprzedająca stwierdziła ze moja znajoma może sobie zgłaszac sprawę na policje, ponieważ i tak nic jej nie zrobią, jest chora po wypadku i nigdzie w razie wezwania się nie stawi. Sprzedająca ignoruje problem, pisze (niewykluczone że doskonale wiedziałą jak zareaguje policja) żeby nie straszyć jej policją bo to ponoć(wedle niej) przesada.
Znajoma poszła na policję, tam zaś powiedzieli jej że to dla nich sprawa cywilna nie karna(286 KK) bo towar doszedł i że oni nie przyjmą zgłoszenia i nie będzie postępowania.
Może i kwota nie jest specjalnie duża , ale wydaje mi się że wedle takiego myślenia moge sprzedać na allegro nowy samochód za 5 tyś zł(odpowiednio opisując a wysłać model za 200 zł w skali 1:40). Lub też kazdą rzecz używaną i nie zamartwiac się specjalnie że np z żelazka się leje albo że w rower w stanie świetnym(w opisie) ma krzywe koła.
Mogę zamieścić link do aukcji, jesli ktoś potrzebuje, aby zobaczyć opis. Prosze o sugestie jak odzyskac pieniądze za wadliwe buty.