M
Mirkam73
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2015
- Odpowiedzi
- 162
Sprawa dotyczy mojej siostry. Wczoraj mama miała w skrzynce na listy 2 pisma od jakieś windykacji. Jedno do siostry , drugie do jej męża. Wynika z nich że w 2003 roku była wzięta pożyczka na 3 tyś. Siostra nic o tym nie wiedziała,jej mąż pracował w delegacjach i chyba musiał coś brać w banku. W 2009 roku oni się rozwiedli, a w 2010 roku On zmarł. Co teraz z tym długiem ...czy ktoś to musi płacić ? Teraz jest tego coś ponad 17 tyś. Do wczoraj nigdy nic nie przyszło, przynajmniej siostra do wczoraj o niczym nie miała pojęcia, a na adresie mamy nigdy nie byli zameldowani.
Ostatnia edycja: