Były prezes i jego odpowiedzialność wobec skarbu panstwa

  • Autor wątku Autor wątku nikita81
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
nikita81

nikita81

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2010
Odpowiedzi
24
witam!!
Mam takie pytanie-Otóż bliska mi osoba była do niedawna prezesem w spółce z.o.o., jednak władze sprawował wyłącznie właściciel spółki. Właściciel nie dokonywał od listopada zapłat za vat i zus.Skarbówka próbowała dostać się do siedziby firmy tam jednak znajduje sie jedynie skrzynka pocztowa i żadne pisma z urzędów nie były odbierane przez prezesa i właściciela, wracały po czasie do urzędów.W kwietniu skarbówka zajeła środki na koncie i od tej pory jest ono blokowane.W czerwcu właściciel dokonał zmiany w KRS i sam siebie mianował prezesem wiec mój znajomy nie pełni już tej funkcji.Kilka dni temu zadzwonili do mego znajomego ze skarbówki z pytaniem o obecnego prezesa i jego mienie. Chcą dokonać zajęcia mienia bo na kontach pustki.I tu pojawia się moje pytanie czy mój znajomy jest odpowiedzialny za długi podatkowe za okres w którym pełnił funkcje prezesa czy w tej chwili odpowiedzialność za długi ponosi jedynie nowy prezes?( gdy znajomy przejmował tę funkcje poprzedni prezes także pozostawił długi podatkowe).Nowy prezes dogadywał się ze skarbówka że będzie dokonywał wpłat w ratach ,no ale jak widać nie regulował zobowiązań i chcą już szukać jego mienia?Proszę o jakieś informacje czy mój znajomy powinien sie obawiać czy tez nie koniecznie.:o
 
Przepis prawny:
Art. 116 Ordynacji podatkowej
§ 1. Za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki z
ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, spółki akcyjnej lub spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w
części bezskuteczna, a członek zarządu:
1) nie wykazał, że:
a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub
wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości (postępowanie układowe) albo
b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jego winy;
2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części.
§ 2. Odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu
zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich
obowiązków członka zarządu, oraz zaległości wymienione w art. 52 powstałe w
czasie pełnienia obowiązków członka zarządu.
§ 3. W przypadku gdy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji lub
spółka akcyjna w organizacji nie posiada zarządu, za zaległości podatkowe
spółki odpowiada jej pełnomocnik albo odpowiadają wspólnicy, jeżeli pełnomocnik nie został powołany. Przepisy § 1 i 2 stosuje się odpowiednio.
§ 4. Przepisy § 1–3 stosuje się również do byłego członka zarządu oraz byłego pełnomocnika lub wspólnika spółki w organizacji.
 
No wiec jednak ponosi odpowiedzialność za okres w którym pełnił te funkcje.Czy w przypadku skierowania i przeciw byłemu prezesowi oskarżenia może np udowodnić, że nie miał wpływu na opłacanie zobowiązań i że wielokrotnie informował właściciela o upomnieniach płatniczych z tytułu podatków i zus- wiedzę tą posiadał od księgowej i telefonicznie i emailowo informował właściciela o wysokości tych zobowiązań.Przecież właściciel-nowy prezes miał świadomość zobowiązań gdy sam się ogłaszał nowym prezesem, nie wiem czy to okoliczność łagodząca??!:(
 
Powiedziałbym, że raczej obciążająca. Zarówno na gruncie odpowiedzialności majątkowej jak i karnoskarbowej.
 
hmmm myślałam że jest inaczej skoro był w pełni świadom jaka jest sytuacja firmy-sam w końcu do tego stanu ja doprowadził, bo poprzedni prezes był figurantem , no ale za błędy sie płaci ......:(.No nic narazie nic sie nie dzieje, ale jak widzę to powód do niepokoju jest spory.No chyba ze nowy prezes w końcu zacznie płacić -wywiązywać sie z ustaleń z urzędem skarbowym....Dziękuje za informacje, mam nadzieje ze w biegu sprawy w przypadku nowych pytań coś jeszcze sie dowiem w sprawie znajomego.pzdr
 
Jest w tym przepisie furtka - tzn. wykazanie, że nie ponosi on winy ze niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości, ale szczerze mówiąc trudno ocenić mi szansę na powodzenie. Powinien był złożyć wniosek lub ustąpić ze stanowiska.
 
Hmm tak prawdę mówiąc to nie mógł tego zrobić, no ale wytłumaczenie dlaczego jest dla sądu nie stosowne-po prostu to nie on rządził tą firmą i nie miał na nic wpływu, gdy tylko dowiadywał się o jakiś spóźnieniach w podatkach sygnalizował to i telefonicznie i drogą elektroniczną właściwej osobie rządzącej, no ale rezultaty są marne.Głupotą było zgadzanie się na pełnienie tej funkcji ....:rolleyes:
 
Ależ właśnie mógł! I tylko On - przynajmniej z punktu widzenia prawa. Jakby wziął i napisał taki wniosek i złożył w sądzie to byłby on przyjęty i rozpatrzony, a właścicielowi nic do tego.

No ale wiadomo, że w życiu czasem sprawy wyglądaja inaczej...
 
Powrót
Góra