S
szarlo
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 12
Witam, nie wiem czy dobrze określiłam tytuł ale może zacznę od początku. Mój Tato przebywał na rencie gdzieś ok.1990 roku raz miał grupę III raz II w zależności od komisji. W 1996 miał tętniaka i operacje oraz udar mózgu sparaliżowaną jedną część ciała i nie mówił nic nie pamiętał. Dziś chodzi, słabo mówi, czasem zapomina ale szczęśliwie przy pomocy mamy żyje. Po wyjściu ze szpitala została mu przydzielona grupa I na 2 lata i tak do tej pory miał przydzielane na rok, lub dwa lata tak jakby nagle się jego stan miał polepszyć. Dziś tata ma 58 lat przepracowanych ponad 25 lat. W tym miesiącu byli znów na komisji i lekarz przyznał mu stałą rentę-mamie powiedział że to jest stała grupa I oraz świadczenie pielęgnacyjne na 2 lata. Dziś mama udała się do ZUS-u by wyrobić legitymacje itp a tam Pani jej powiedziała że to nie jest grupa I tylko II. Na orzeczeniu jest napisane: trwale i całkowicie niezdolny do pracy, oraz niesamodzielny do egzystencji przez dwa lata.W związku z tym mam pytanie, jaka to jest grupa skoro lekarz powiedział że to dawna I. Czy dalej tacie przysługują zniżki na przejazdy ( jest to dość istotne dla funduszy do rodziców przy ciągłym jeżdżeniu do specjalistów oraz rehabilitacji) zwolnienie z abonamentu? Dodatkowo Pani w starostwie gdzie mama chciała wyrobić tę legitymacje na przejazdy powiedziała jej że teraz tata musi stanąć na komisje lekarską powołana przez starostwo aby to uzyskać. Dawniej wyrabiali taką na podstawie orzeczenia z ZUS. Czy taki wniosek do starostwa wypełnia lekarz prowadzący? czy taka komisja wygląda tak samo jak w ZUS-ie?
Bardzo proszę o odpowiedź i pomoc.
Bardzo proszę o odpowiedź i pomoc.