Całość kredytu - nurtujące pytanie..

  • Autor wątku Autor wątku agnieszkait
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

agnieszkait

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2013
Odpowiedzi
1
Witam. W grudniu 2011 roku zociągnełam kredyt w banku WBK. Kredyt rozłożony na 5 lat, suma którą dostałam do ręki ok. 14 tys.
W kolejnych miesiącach straciłam pracę i w marcu 2012 wyjechałam za granicę. Przez kilka miesięcy miałam problemy ze znalezieniem pracy i nieregularnie spłacałam ratę ( ok 400 zł) . W styczniu 2012 skontaktowała się ze mna firma Casus finanse z informacją że bank wypowiedział umowę. Zawarłam z firmą ugodę,że będę spłacać 1100 zł miesięcznie. Wysłali mi umowę w której pisze ze JA zobowiązuję się do spłaty CAŁEGO zadłużenia z tytułu umowy o kredyt itd.. miałam do spłaty na tamten czas 13 rat po 1100 zł. Nie mam problemu z tą spłatą i na dzień dzisiejszy w marcu wpłacę ostatnią ratę. Według radcy prawnego casus finanse bank jest zadowolony z tych wpłat.
Ale ostatnio zaczęłam myśleć o czymś co mnie bardzo nurtuje. Czytając umowę z bankiem w tabeli rat na 72 miesiące Łączna kwota do spłaty po 5 latach to 25 tys. zł!!! Czyli dostałam nakaz spłaty sumy którą dostałam do ręki, ale nikt nie wspomniał o reszcie. Chyba jestem zbyt zielona w tym temacie.. proszę powiedzcie mi czy bank będzie później wymagał spłaty odsetek??
 
Powrót
Góra