V
vwitter
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
Jesteśmy na etapie likwidacji spółki z o.o. ale pozostało nam jedno zobowiazanie. Zobowiązanie to jest wynikiem cesji tzn. byliśmy winni komuś pieniądze a ten ktoś był winny pieniądze jeszcze komuś więc nasze zobowiązania zostały cesją przejęte przez tą trzecią osobę.
Na spotkaniu z wierzycielem (właścicielem cesji) ustaliliśmy że jako że spółka nie ma już majątku ani należności, zarząd zawrze z nim ugodę na ok 1/4 wartości zobowiązania i pokryje to z własnych prywatnych pieniędzy, na co właściciel cesji wyraził zgodę.
Moje pytanie jest takie - czy po zawarciu takiej ugody definitywnie "wyzerujemy" saldo spółki tzn. to jedno zobowiązanie które zostało przestanie istnieć? Czy w ogóle takie coś jest możliwe i czy nie ma możliwości aby po zawarciu takiej ugody ktoś od nas (zarządu i/lub spółki) chciał znowu egzekwować należność za to zobowiązanie (np. wierzyciel nr1 który sprzedał to wierzycielowi nr2 z którym zawieramy teraz ugodę albo sam wierzyciel nr2 albo sąd przy likwidacji)?
Jakieś dobre rady przy tego typu transakcji?
bardzo proszę o pomoc!
Arek
Jesteśmy na etapie likwidacji spółki z o.o. ale pozostało nam jedno zobowiazanie. Zobowiązanie to jest wynikiem cesji tzn. byliśmy winni komuś pieniądze a ten ktoś był winny pieniądze jeszcze komuś więc nasze zobowiązania zostały cesją przejęte przez tą trzecią osobę.
Na spotkaniu z wierzycielem (właścicielem cesji) ustaliliśmy że jako że spółka nie ma już majątku ani należności, zarząd zawrze z nim ugodę na ok 1/4 wartości zobowiązania i pokryje to z własnych prywatnych pieniędzy, na co właściciel cesji wyraził zgodę.
Moje pytanie jest takie - czy po zawarciu takiej ugody definitywnie "wyzerujemy" saldo spółki tzn. to jedno zobowiązanie które zostało przestanie istnieć? Czy w ogóle takie coś jest możliwe i czy nie ma możliwości aby po zawarciu takiej ugody ktoś od nas (zarządu i/lub spółki) chciał znowu egzekwować należność za to zobowiązanie (np. wierzyciel nr1 który sprzedał to wierzycielowi nr2 z którym zawieramy teraz ugodę albo sam wierzyciel nr2 albo sąd przy likwidacji)?
Jakieś dobre rady przy tego typu transakcji?
bardzo proszę o pomoc!
Arek