chcą oddać auto

  • Autor wątku Autor wątku lodzianin88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
No właśnie gdzie my żyjemy. Żeby kupic auto a potem chcieć je dodać. Ludziom sie w d przewraca , że chcą aby kilkuletnie auto było jak nowe. Mnie stan licznika w ogóle nie interesował. Jeździ , skręca, hamuje ,wygląda ok wystarczy!
 
Licznik rzadko pokazuje prawdę, ale jeśli nie składałeś żadnych nieprawdziwych zapewnień co do stanu technicznego auta, to 12-latek jest w jakimś stopniu zużyty i rozsądnie oceniając nie można oczekiwać od niego bezawaryjnej pracy. Naturalne zużycie pojazdu nie jest wadą.
 
Ja to autko miałem ponad miesiąc.Potrzebowałem na dojazd do pracy na miesiąc,sprzedałem bo dostałem służbowy.Nie miałem żadnych problemów, Pani do domu miała 300 km, wymieniła sobie rozrząd,opłaciła skarbowy, a po tygodniu stwierdziła że oddaje,teraz straszy sądem.:wow:
Mówi że znajomy mechanik który jej wymieniał rozrząd stwierdził że silnik może niedłgo paść :evil:
 
kex napisał:
Sąsiad mój po siedemdziesiątce -sprzedał Hondę (kupił nowa )jeżdził 7 lat. Przejechane 30 tyś.:help:

Normalne w krajowych samochodach. Nie bez powodu byle jaka krajówka jest u Nas droższa niż taki sam sprowadzaniec.

lodzianin88 napisał:
auto ma 12 lat przebieg 120.000 tys.

...mowili że z małym przebiegiem sprowadzili...

Nie możliwe. Do Polski sprowadza się dwa rodzaje samochodów.
A) POWYAPDKOWE
B) Z KOSMICZYNYM PRZEBIEGAMI rzędu 50tys km rocznie

NIKT nie sprowadzi do Polski auta z małym przebiegiem i bezwypadkowego na handel. Po prostu się nie da. DOBRE auto na zachodzie kosztuje prawie dwa razy tyle co w Polsce + opłaty Jest to po prostu nie opłacalne i każdy kto mówi/pisze inaczej KŁAMIE. W Polsce przeciwnie, to krajówki są droższe i to już powinno dać ludziom do myślenia.

Ale nie o tym temat.

lodzianin88 napisał:
Ja to autko miałem ponad miesiąc.Potrzebowałem na dojazd do pracy na miesiąc,sprzedałem bo dostałem służbowy.Nie miałem żadnych problemów, Pani do domu miała 300 km, wymieniła sobie rozrząd,opłaciła skarbowy, a po tygodniu stwierdziła że oddaje,teraz straszy sądem.:wow:
Mówi że znajomy mechanik który jej wymieniał rozrząd stwierdził że silnik może niedłgo paść :evil:

Bo pewnie mówi prawdę. Niestety takie są uroki tanich, sprowadzonych złomów. NA twoje szczęście Pani nic nie może zrobić bo nie jest to żadna wada ukryta. Auto ma 12 lat i nikt nie gwarantuje, że wiecznie będzie jeździć bezawaryjnie.
 
Gdybym był na miejscu tej pani. Są różne przypadki losowe, ale ja w swoim długim życiu nie spotkałem jeszcze nikogo, kto sprzedawał dobry samochód po miesiącu użytkowania .Do wzięcia pod uwagę wszystkim kupującym.
 
No właśnie nie o liczniku tu mowa. No to już pan spotkał, bo ja jeżdżę tylko busami więc malutka osobówka mi nie potrzebna, Czy by było dobre czy grat to i tak bym sprzedał. A dla mnie było dobre nie obite, ładnie chodziło, nic nie stukało itd. No ale z salonu nie było tak jak niektórzy chcą kupić. Najważniejsze że Pani za wiele nie zdziała:help:
A ludzie to są straszni odłożą parę groszy i chcą mieć auto idealne i na lata. Takie to w salonie
 
Powrót
Góra