chcę pomóc teściowej- i Inkaso w tle

  • Autor wątku Autor wątku szachista07
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Przyszło zawiadomienie o kolejnej sprawie na początek września.
Przed poprzednią wysłałem kopię pisma od komornika ( o tym , że nadal ją prowadzi ), i dopisałem , że Getin sprzedał wierzytelność bez umorzenia i do czasu reakcji pierwotnego wierzyciela kolejna egzekucja nie ma podstawy prawnej... i wnioskuję o oddalenie powództwa w całości ( to w dużym skrócie ).

Geti Bank do tej pory nie odpisał . -1-Czy mam wysłać do nich kolejne pismo typu : milczenie w/w sprawie determinuje mnie do tego bardziej , że mam np. do 15 czerwca zawiadomić odpowiednią prokuraturę...? -2- wysłać już do prokuratury zawiadomienie ( nie robiłem tego jeszcze - odpowiedni druk czy zwykłe pismo , choć czytelne i czy pisać coś o podstawach prawnych , których na razie nie znam ...) ?
 
rws-92 napisał:
Ta kancelaria zawsze pozywa w Zamościu wskazując, że to jest miejsce spełnienia zobowiązania - ze względu na cesję.
To wskazanie to brednie. Ze względu na miejsce cesji właściwość można by ustalać tylko w stosunku cedent-cesjonariusz.
szachista07 napisał:
Ale oprócz zawiadomienia o sprzedaży wierzytelności , teściowa żadnego innego pisma nie dostała . Ultimo też ( vide link 4 z postu 1 )
Jakie Ultimo?
szachista07 napisał:
Geti Bank do tej pory nie odpisał . -1-Czy mam wysłać do nich kolejne pismo typu : milczenie w/w sprawie determinuje mnie do tego bardziej , że mam np. do 15 czerwca zawiadomić odpowiednią prokuraturę...? -2- wysłać już do prokuratury zawiadomienie ( nie robiłem tego jeszcze - odpowiedni druk czy zwykłe pismo , choć czytelne i czy pisać coś o podstawach prawnych , których na razie nie znam ...) ?
Ciśnij. Getin musi umorzyć, wówczas roszczenie automatycznie będzie przedawnione
 
amelia2013 napisał:
To wskazanie to brednie. Ze względu na miejsce cesji właściwość można by ustalać tylko w stosunku cedent-cesjonariusz.

Nie zrozumiała Pani. Chodzi o art.34 kpc i przejście wierzytelności z tytułu umowy (np. z operatorem telekomunikacyjnym). Powód wskazuje miejsce swej siedziby lub oddziału jako miejsce wykonania tej umowy przez pozwanego (chodzi o zapłatę za usługę).
 
Ostatnia edycja:
rws-92 napisał:
Nie zrozumiała Pani. Chodzi o art.34 kpc i przejście wierzytelności z tytułu umowy (np. z operatorem telekomunikacyjnym). Powód wskazuje miejsce swej siedziby lub oddziału jako miejsce wykonania tej umowy przez pozwanego (chodzi o zapłatę za usługę).
Ja wszystko dokładnie zrozumiałam i wiem o co chodzi
rws-92 napisał:
Ta kancelaria zawsze pozywa w Zamościu wskazując, że to jest miejsce spełnienia zobowiązania - ze względu na cesję.
A jak w cesji strony się umówią że właściwym dla ewentualnego sporu będzie sąd w Luksemburgu, to z uwagi na cesję dłużnika też można pozwać w Luksemburgu? A jeśli cesję podpisano na Cyprze - to w sądzie na Cyprze?

Tymczasem, jakby nawet brać pod uwagę siedzibę wierzyciela, to żaden zaprezentowany kwitek nawet o Zamość się nie ociera, jedyny punkt zaczepienia o Zamość to biuro radcy Pilusia.

Na marginesie dodam, że np. kancelaria Medius (ta co przegrywa wszystkie sprawy pożyczek Kredito24) pozywa do Krakowa i argumentuje że to dlatego bo w Krakowie... cesja się odbyła :D A już BEST to prawdziwa perełka - ludzi z Elbląga pozywa w Jeleniej Górze, ze Szczecina - w Przemyślu a z Krakowa... w Elblągu :lol:
 
Chodzi nie o miejsce podpisania cesji - chodzi o miejsce ulokowania siedziby "nowego" wierzyciela. Twierdzi on (jest to, jak pisałem, stała praktyka jednej z firm - Pani wie, o kogo chodzi, wymieniono właściwe nazwisko ), że miejscem spełnienia zobowiązania z umowy jest jego siedziba (względnie oddział), więc wytacza pozew przed sąd właściwy dla siebie. I zwykle powód na sprawę nie stawia się. Zabawa przednia, bo przegrywa ciurkiem.
 
szachista07 napisał:
Przed poprzednią wysłałem kopię pisma od komornika ( o tym , że nadal ją prowadzi ), i dopisałem , że Getin sprzedał wierzytelność bez umorzenia i do czasu reakcji pierwotnego wierzyciela kolejna egzekucja nie ma podstawy prawnej... i wnioskuję o oddalenie powództwa w całości ( to w dużym skrócie ).
A oprócz tego co pisałeś? Bo jeśli nic więcej - to przegraną na ten moment masz pewną jak w banku (tylko nie Getin :D )

rws-92 napisał:
Chodzi nie o miejsce podpisania cesji - chodzi o miejsce ulokowania siedziby "nowego" wierzyciela.
Na pewno nie jest to Zamość, który to jest tylko miejscem ulokowania pełnomocnika.
Natomiast to co wspomniałam wcześniej tj. Medius - właśnie miejscem podpisania cesji uzasadniają właściwość sądu pozywając tych, których "długi" (bowiem nie mają nawet umów) wydaje im się że kupili :D
 
Naciskałem amelia, naciskałem. Odpisali dopiero po tym :

Wasze milczenie w w/w sprawie co prawda nie jest przysłowiowym złotem, ale niemniej przekonuje mnie do tego, żeby w przeciwieństwie do Was, rzetelnie wykonywać swoje obowiązki. A takim jest min. powiadomienie najbliższej mi prokuratury. Ona zmusi Was do przerwania milczenia i umożenia zgodnie z prawem postępowania... z coraz mniejszym poważaniem...

I dostałem takie coś :
113062016.png pobierz za darmo - Darmowy hosting plików
213062016.png pobierz za darmo - Darmowy hosting plików
313062016.png pobierz za darmo - Darmowy hosting plików
 
Widzę że jedziemy na tym samym wózku
W moim przypadku Getin po cesji wierzytelności , również nie zakończył egzekucji , dopiero na moje listy z groźbami to uczynił. Zostałem oszukany na kwotę ponad 9600zł. i dostałem identyczne pismo co ty , że kwoty zostały przekazane nowemu wierzycielowi w dobrej wierze i że nie doszło do straty z mojej strony.
Widzę że ich działania nie są jednostkowe, ja oddałem sprawę prawnikowi , na razie kompletujemy dokumentację , np. od komornika rozliczenie pobranych kwot (kiedy ile i na co poszły) Getin na trzy pisma o zwrot całej kwoty , odpisuje cały czas to samo , bank nie posiada tych pieniędzy , bank działając w dobrej wierze przekazywał te kwoty nowemu wierzycielowi , dłużnik nie poniósł z tego względu żadnych strat , więc nie widzą podstaw do żądanie odszkodowania.
 
szachista07 napisał:
I dostałem takie coś
Teraz dostaniesz postanowienie komornika i z tego wynikną dwie informacje. Zła będzie taka, że do zapłaty pozostają koszty (ciekawe czy policzy 15% czy 5%), dobra będzie taka, że Kredyt Inkaso masz już z głowy ponieważ roszczenie po postanowieniu komornika o umorzeniu w trybie art. 825 pkt 1 KPC będzie przedawnione. Getin Bank zgodnie z tradycją zabawił się w dobrego wujka i "pomógł" ci zmniejszyć "zadłużenie". Nie ma co ukrywać, pozostaje ci wezwać do zapłaty i wnieść pozew o te kwoty, które ci wypisali. Sprawdź przy okazji u komornika czy się te kwoty zgadzają.
damian xxx napisał:
odpisuje cały czas to samo , bank nie posiada tych pieniędzy , bank działając w dobrej wierze przekazywał te kwoty nowemu wierzycielowi , dłużnik nie poniósł z tego względu żadnych strat , więc nie widzą podstaw do żądanie odszkodowania.
Nie uznajesz żadnego długu, a przede wszystkim bank otrzymał świadczenie nienależne. Poniosłeś ewidentnie stratę. Twierdzenia banku nie mają tu nic do rzeczy, poza tym że wskazują na konieczność wstąpienia na drogę sądową cywilno-karną gdyż Getin nie zamierza tego naprawić
 
ja bym jeszcze wytoczył powództwo o pozbawienie klauzuli wykonalności nadany na bte, po czym wystąpił o zwrot kasy za bezpodstawne wzbogacenie się Getin Banku.
 
robinson21 napisał:
ja bym jeszcze wytoczył powództwo o pozbawienie klauzuli wykonalności nadany na bte, po czym wystąpił o zwrot kasy za bezpodstawne wzbogacenie się Getin Banku.

W ostatniej rozmowie z G.N.B. kobieta z działu pomocy prawnej , czy jak to się tam nazywa , poinformowała mnie że gdyby wypłacili mi żądane odszkodowanie, doszło by do bezpodstawnego wzbogacenia mojej osoby , ponieważ dzięki przekazywaniu przez bank kwot od komornika , moje zadłużenie w stosunku do nowego wierzyciela zmalało.
 
damian xxx napisał:
W ostatniej rozmowie z G.N.B. kobieta z działu pomocy prawnej , czy jak to się tam nazywa , poinformowała mnie że gdyby wypłacili mi żądane odszkodowanie, doszło by do bezpodstawnego wzbogacenia mojej osoby , ponieważ dzięki przekazywaniu przez bank kwot od komornika , moje zadłużenie w stosunku do nowego wierzyciela zmalało.

trochę je skróciłem:

Wyrok SO Sygn. akt II Ca 1229/12
UZASADNIENIE

(...) Odnosząc się do zarzutów podniesionych w dalej idącej apelacji strony pozwanej, wskazać należało, iż w ocenie Sądu Odwoławczego wyegzekwowane od powódki na rzecz strony pozwanej świadczenie, w zakresie objętym treścią następnie pozbawionego wykonalności*tytułu*wykonawczego, stanowiło świadczenie nienależne w rozumieniu przepisu*art. 410 § k.c.*Zgodnie z powołaną regulacją świadczenie jest nienależne- i tym samym można dochodzić jego zwrotu- m.in. wtedy, gdy podstawa świadczenia odpadła ( conditio causa finta). Do sytuacji, w których powstaje roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia z powodu odpadnięcia jego podstawy zalicza się według ugruntowanego stanowiska piśmiennictwa i judykatury (np. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 1967r., III PZP 42/66, OSNC 1967/7-8/124, wyroki Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2003r., III CKN 1211/00, LEX nr 156476, z dnia 4 kwietnia 2008r., I PK 247/07, OSNP 2009/17-18/233, z dnia 13 kwietnia 201 lr., V CSK 332/10, LEX nr 1129174) m.in. przypadki uchylenia wykonanego już orzeczenia sądowego. Dotyczy to zarówno orzeczeń konstytutywnych jak i deklaratoryjnych, prawomocnych jak i nieprawomocnych. Słusznie przy tym zwrócił uwagę Sąd I instancji na specyficzny charakter*tytułu*wykonawczego stanowiącego podstawę wszczęcia przez stronę pozwaną postępowania*egzekucyjnego*wobec powódki, w wyniku którego doszło do wyegzekwowania od niej na rzecz pozwanej zasądzonej zaskarżonym wyrokiem należności. Stanowił go bowiem pozasądowy*tytuł egzekucyjny*(bankowy tytuł egzekucyjny) zaopatrzony w sądową klauzulę wykonalności. Jeżeli zaś kwestia ustalenia istnienia należności objętej*tytułem*wykonawczym, gdy jest to tytuł*wydany na podstawie*tytułu egzekucyjnego*niebędącego orzeczeniem sądu, objęta jest zarzutem, na którym oparte zostało powództwo o pozbawienie
tego*tytułu*wykonalności, to podlega ona badaniu i ustaleniu jedynie w sprawie toczącej się na skutek takiego powództwa na podstawie*art. 840§ 1 k.p.c.*Wyrok wydany na skutek uwzględnienia takiego powództwa ma charakter konstytutywny (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 lutego 2007r., I CSK 412/06, LEX nr 255609). Chwila uprawomocnienia się wyroku pozbawiającego wykonalności takiegotytułu*wykonawczego stanowi jednocześnie moment, w którym odpadła podstawa prawna świadczenia (tak Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 8 grudnia 2006r., V CSK 229/06, LEX nr 359457, z dnia 13 kwietnia 201 lr., V CSK 332/10, LEX nr 1129174, z dnia 23 maja 2003r., III CKN 1211/00, LEX nr 156476 i Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 9 lutego 201 lr., IA Ca 16/11, LEX nr 898636).
W świetle powyżej przedstawionej argumentacji, uwzględniającej specyfikę*tytułu*wykonawczego stanowiącego podstawę wszczęcia przez stronę pozwaną postępowania*egzekucyjnego*wobec powódki, ograniczony zakres kognicji sądu w postępowaniu klauzulowym, a w końcu możliwość podniesienia przez powódkę zarzutu*przedawnienia*roszczenia wymienionego w pozasądowym*tytule egzekucyjnym*jedynie wytoczonym na podstawie*art. 840§ 1 k.p.c.*powództwie przeciw egzekucyjnym, wyegzekwowane od powódki na rzecz strony pozwanej świadczenie uznać należało za nienależne w rozumieniu*art. 410§2 k.c.
Wbrew stanowisku skarżącego, Sąd Rejonowy prawidłowo nie znalazł podstaw do zastosowania przepisu art. 411 pkt. 3 k.c.*Regulacja ta, ustanawiająca przeszkodę do skutecznego żądania zwrotu spełnionego świadczenia nienależnego, odnosi się bowiem jedynie do przypadku dobrowolnego spełnienia takiego świadczenia . Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 czerwca 2002r. (IV CKN 1166/00, OSNC 2003/6/90), który to pogląd Sąd Odwoławczy w pełni podziela, spełnienie świadczenia w okolicznościach określonych w*art. 411 pkt. 3 k.c.*zakłada istnienie elementu woli po stronie świadczącego. Wola ta obejmuje dokonanie przysporzenia majątkowego przez przyjmującego świadczenie. Ujawnia się ona najpełniej wówczas, gdy świadczący dobrowolnie spełnia świadczenie. Nie znaczy to wprawdzie, że element woli zostaje wyeliminowany w każdym przypadku, w którym do wyegzekwowania świadczenia doszło w wyniku wszczęcia postępowania*egzekucyjnego. Istotny jest bowiem nie tyle sam sposób dokonania świadczenia (bezpośrednio lub w wyniku czynności egzekucyjnych), ale to, czy jurydyczny efekt spełnienia świadczenia w postaci przysporzenia w majątku przyjmującego świadczenie był objęty wolą świadczącego. W tej mierze Sąd Rejonowy trafnie zwrócił uwagę, iż powódka niemalże bezpośrednio po zawiadomieniu jej przez komornika o wszczęciu
egzekucji, co miało miejsce 15 listopada 2007r, bez zbędnej zwłoki, bo 15 lutego 2008r. wniosła pozew o pozbawienie wykonalności*tytułu*wykonawczego. Z uwagi na specyfikę*tytułu egzekucyjnego*(b.t.e.) oraz postępowania klauzulowego, w którym co do zasady nie uczestniczy dłużnik, otrzymanie przez powódkę zawiadomienia o wszczęciu egzekucji, które nastąpiło równocześnie z zajęciem jej wynagrodzenia za pracę, było pierwszym momentem, w którym powódka mogła podnieść zarzutprzedawnienia*roszczenia objętego*tytułem*i to wyłącznie w drodze wniesienia pozwu przeciwegzekucyjnego. Nie bez znaczenia pozostawała również okoliczność, iż w pozwie o pozbawienie wykonalności*tytułu*wykonawczego, którego odpis doręczono stronie pozwanej już 12 marca 2008r., zawarty był wniosek o zabezpieczenie powództwa przez zawieszenie postępowania*egzekucyjnego, a powódkę nie mogą obciążać negatywne konsekwencje czasu rozpoznania tego wniosku ( Sąd Rejonowy oddalił go postanowieniem z 21 sierpnia 2008r., a następnie udzielił zabezpieczenia postanowieniem z 29 września 2008r.). W konsekwencji uznać należało, iż powódka skorzystała z odpowiednich środków prawnych prowadzących do uniemożliwienia stronie pozwanej jako wierzycielowi kontynuowania egzekucji, co przesądzało o możliwości skierowania przez nią żądania zwrotu wyegzekwowanego na rzecz pozwanego świadczenia ( tak też Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 18 listopada 1998r., I PKN 487/98, OSNAPUS 2000/4/46, z dnia 24 czerwca 1997r., III CKN 41/97, niepubl, z dnia 4 kwietnia 2002r., I PKN 197/01, Wokanda 2002/12/s.27 i z dnia 4 listopada 2005r., V CK 296/05, PiZS 2006/5/37).
 
Getin Bank idzie po prostu na "zmęczenie" klienta. Dobrowolnie niczego nie odda i rękami działu prawnego, który na tym prawie zna się jak wilk na gwiazdach będzie pisać stek bzdur. A nuż ktoś w to uwierzy i machnie ręką rezygnując z dochodzenia na drodze sądowej, wtedy sprawa na plus. Identycznie jak wrzucenie do sądu paczki roszczeń przedawnionych czy nieistniejących, czterech na 10 wygra ale dwóch temat zlekceważy a czterech się schowa i bilans wyjdzie dodatni.
 
Na rozprawę przygotuj sobie zarzut przedawnienia - SN III CZP 103/14 :)
Od komorniczki poproś rozliczenie salda i jeśli się okaże że coś było wyegzekwowane po dacie cesji, to Getin to oddaje. Przygotuj się na konieczność złożenia pozwu
 
Jak ładnie radca P. przyznaje się do przyjęcia przywłaszczonych pieniędzy... :D
 
Podoba mi się ze sąd rozwinął temat i na samą klauzulę. W sumie logiczne, ale.. teraz jest się na co powoływać dodatkowo :)
 
Powrót
Góra