chcę ratować moja rodzine

  • Autor wątku Autor wątku andzinsan74
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
rubbermaid ma rację- wstrzymaj się z takimi pomysłami- jestem kobietą i wiem,że kobiety zranione i " rozwścieczone" potrafią dać się wykolowac kochającemu mężczyźnie.:mad:
Moja znajoma tak kręciła mężem ,że biedny nawet nie ma prawa widywać dzieci- a tego przecież nie chcesz i nie będzie to dla Twoich dzieci dobre- a przecież na dzieciach Ci zależy i to dla Ciebie jest najważniejsz.
 
Ostatnia edycja:
Tak naprawdę wszyscy macie racje ale mój przypadek jest indywidualny. Moja żona wielokrotnie zawiodła się na mnie w innych sytuacja mino to miała się żeby walczyć o rodzinę i o mnie o o tym że spotykam się z nią wiedziała wcześniej mimo to czekała aż przyznam się.Nic nie łączyło mnie z tą dziewczyną ale teraz to nie ważne będę walczył o nich kocham ją i moje dzieci a oni bardzo mnie potrzebują
 
Wiesz co, rzadko który facet, potrafi przed sobą i przed innymi przyznać, że "zawiódł wielokrotnie". Umiejętność autokrytyki to wielka zaleta. Powiedz jej to, co teraz napisałeś. Moim zdaniem to zadziała lepiej niż kwiaty czy wystawanie pod oknami. Chociaż może nie od razu;-)
 
Ciekawi mnie, ile jeszcze stron będzie trwała to spowiedź?
Nasze forum działa jakby w zastępstwie kancelarii (wymiana doświadczeń prawnych), ale tutaj czuję się jak w gabinecie psychoanalityka.
Gdzie w tym temacie problematyka prawna?
Przenoszę do Hydeparku.
 
To prawda powiedzcie mi jak wygląda rozprawa rozwodowa, prawdopodobnie żona poda mnie jako powód co jest oczywiste.Czy po napisaniu pełnomocnictwa prawnikowi płacę i ile,i co mogę zgodnie z prawem do rozprawy w sądzie i gdzie mam się udać po pomoc abym mógł wrócić do domu i mieszkać razem z rodziną.
 
Powrót
Góra