Chcę widywać dziecko

  • Autor wątku Autor wątku kraszan
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kraszan

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
1
Witam, proszę o pomoc. Rok temu żona wyprowadziła się ode mnie do swoich rodziców, zabierając ze sobą naszą 6-letnią córeczkę. Zwróciła się też do sądu o zasądzenie alimentów, które regularnie płacę. Kiedy jednak chcę zobaczyć się z córką, zezwala jedynie na kontakt w jej obecności. Wie że nie pójdę po córkę do domu jej rodziców, ponieważ to właśnie oni są powodem rozpadu naszego małżeństwa (formalnie nie mamy ani rozwodu, ani separacji). Dlatego też mogę spotkać się z córką tylko wtedy kiedy żona wyrazi na to zgodę.
1. Czy ma prawo do zastrzegania sobie swojej obecności przy moich kontaktach z dzieckiem?
2. Co zrobić aby w sądzie uzyskać prawo do widzeń z dzieckiem u nas w domu, bez obecności żony?

Proszę, pomóżcie! Tęsknię za córką
 
[cytat="marika78"]złożyc stosowny wniosek[/cytat]

i to konicznie szybko musisz też we wniosku określić jak często chcesz zabierać dziecko, dobrzeby było żebyś odrazu napisał, ze chcesz kontaktych bez obecności matki.

jak będziesz miał problemy polecam stronę
http://users.nethit.pl/forum/forum/tata/

znajdziesz tam pomoc
 
[cytat:10nc11oo]
Dlatego też mogę spotkać się z córką tylko wtedy kiedy żona wyrazi na to zgodę.
[/cytat:10nc11oo]
niekoniecznie ....macie takie same prawa
Radzę złożyć wniosek o uregulowanie kwestii widzeń do sądu rodzinnego (wnieść opłate , do wniosku dołączyć akt urodzenia dziecka-niezbędne , szczegółowo opisać syutuację , powołać świadków na okoliczność ograniczania przez żone kontaktów z dzieckiem )
Dodatkowo wnioskować o wydanie przez sąd postanowienia zabezpieczającego powództwo do czasu zakończenia postępowania.

Ma Pan do dziecka takie same prawa jak matka . Może Pan wziąść dziecko do siebie i robić dokładnie to samo co ona , albo po prostu odebrać dziecko ze szkoły /przedszkola i po prostu poinformować matkę telefonicznie , by wiedziała z kim i gdzie dziecko przebywa.Jeżeli matka wezwie policję , nie ma ona prawa odebrać Panu dziecka , gdyż do takich czynności niezbędne jest postanowienie. Przedstawiam opcje , ale znając panujące tu prawo jezeli by Pan tak postąpił bylby Pan na przegranej pozycji . Radze w trybie natychmiastowym iść do sądu -wiecej Pan uzyska , tym bardziej że w tym wypadku matka dziecka wypadnie moim zdaniem w nienajlepszym świetle ograniczając kontakty .Postępować spokojnie , i rozważnie :ok:
 
Powrót
Góra