M
magdalena00
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2011
- Odpowiedzi
- 18
Witam.
Kilka lat temu zapożyczyłam się w banku na kwotę 10 tys. zł. Póki miałam pracę kredyt spłacałam. Niestety przyszły czasy kiedy to pracy nie było. Było pół roku bez wynagrodzenia, pół roku na niską umowę zlecenie. W końcu po długim czasie dostałam pracę na umowę. Wtedy odezwał się do mnie komornik. Zajął część pensji i ok. Pogodziłam się z tym. Po jakimś czasie zmieniłam miejsce zamieszkania na inne województwo. Kwota jaka mi została po komorniku nie dawała szans na utrzymanie się w "wielkim Mieście". Po przeprowadzce komornik umorzył postępowanie bo nie miał już ode mnie wpływów. Ja w nowym miejscu znalazłam pracę. Pracowałam na okresie próbnym. Po tym okresie miałam dostać umowę. Kontaktowałam się z bankiem o możliwość restrukturyzacji kredytu. Dowiedziałam się, że codziennie bank nalicza mi odsetki w kwocie 8,5 zł dziennie. Otrzymałam konkretną informację o minimalnej kwocie spłaty. Plan spłacania był, praca miała być. Niestety umowy i pracy nie dostałam. Pytanie co mogę zrobić? Jakie pismo napisać? cokolwiek. Jak zatrzymać lub spowolnić narastanie odsetek? Jestem bez pracy, żyję na garnuszku rodziny i pomimo szukania pracy narazie na nią nie ma perspektyw. Teraz zadłużenie wzrosło już do ponad 21 tys
Pomocy.
Jakieś rady?
Kilka lat temu zapożyczyłam się w banku na kwotę 10 tys. zł. Póki miałam pracę kredyt spłacałam. Niestety przyszły czasy kiedy to pracy nie było. Było pół roku bez wynagrodzenia, pół roku na niską umowę zlecenie. W końcu po długim czasie dostałam pracę na umowę. Wtedy odezwał się do mnie komornik. Zajął część pensji i ok. Pogodziłam się z tym. Po jakimś czasie zmieniłam miejsce zamieszkania na inne województwo. Kwota jaka mi została po komorniku nie dawała szans na utrzymanie się w "wielkim Mieście". Po przeprowadzce komornik umorzył postępowanie bo nie miał już ode mnie wpływów. Ja w nowym miejscu znalazłam pracę. Pracowałam na okresie próbnym. Po tym okresie miałam dostać umowę. Kontaktowałam się z bankiem o możliwość restrukturyzacji kredytu. Dowiedziałam się, że codziennie bank nalicza mi odsetki w kwocie 8,5 zł dziennie. Otrzymałam konkretną informację o minimalnej kwocie spłaty. Plan spłacania był, praca miała być. Niestety umowy i pracy nie dostałam. Pytanie co mogę zrobić? Jakie pismo napisać? cokolwiek. Jak zatrzymać lub spowolnić narastanie odsetek? Jestem bez pracy, żyję na garnuszku rodziny i pomimo szukania pracy narazie na nią nie ma perspektyw. Teraz zadłużenie wzrosło już do ponad 21 tys
Jakieś rady?