Child benefid a wyjazd do Polski

  • Autor wątku Autor wątku adam35
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adam35

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2011
Odpowiedzi
2
Witam Wszystkich.Mam taki problem >rok temu , a dokladnie 19 kwietnia 2010 wyjechalem do polski.Przed wyjazdem zadzwonilem do working tax i child benefid zeby zamknac wszystko poniewarz nie bylem pewien czy wroce i za ile.Z working tax wszystko ok ale wczoraj ( czyli rok pozniej) dostalem list od child benefid ze musze im oddac 121 funtow.Zadzwonilem do nich i powiedzieli mi ze napisalem im ze wyjezdrzam 25 maja i ze musze im oddac za te tygodnie bo wyjechalem wczesniej.Kiedy dzwonilem do nich przed wyjazdem to powiedzialem ze wyjezdrzam poniewarz stan zdrowia mojej matki sie bardzo pogorszyl i ze nie jestem pewien czy wroce czy nie ze to wszystko zalezy od tego faktu jak sie poleprzy mojej mame. Fakt ze zapomnialem o tym fakcie ze powiedzialem im o tym ze znikam w maju a wyjechalem w kwietniu nie napawa mnie optymizmem ale zyje nadzieja ze istnieje jakies rozwiazanie tego faktu.Bo Postapilem uczciwie powiadamiajac ich o fakcie wyjazdu wiec zastanawiam sie czy aby napewno nie istnieje w tym jakis kruczek ze chca ode mnie wyszarpac za te tygodnie.Wyjechalem ze wzgledu na zdrowie matki.Wyjechalem wczesniej bo musialem i w zaden sposob nie chcialem ich naciagnac na kase. Jak by tak bylo to wogole bym tego nie zglaszal i pobieral kase pewnie jeszcze przez dlugi czas.Pewnie takich ludzi jest pelno.A ja tylko wyjechalem o miesiac wczesniej i juz chca zwrotu.Pewnie maja racje ale zyje nadzieja ze jest tu ktos to jest w stanie mi pomoc i powiedziec co powinienem zrobic.Bede bardzo wdzieczny za podpowiedz kogos kompetentnego bo musze do nich niedlugo zadzwonic i cos powiedziec bo niechce miec problemow.Dzieki z gory za pomoc
 
Witam mam podobny problem,wyjechałem z Angli w 2010,nie zgłosiłem że wyjeżdżam,bo nie mówię po Angielsku.Przez 7 miesiecy w polsce nadal wypłacali mi child benefit....teraz mam zamiar wrócić do Angli i pracować nadal tam gdzie pracowałem,czy bede miał jakieś nie przyjemności,lub bede musiał zwrócić pieniądze,bo na pewno biuro dowie sie że jestem w Angli,jeżeli tak to zwrócę,bo znowu zacznę pracować...prosze o pomoc,bo nie wiem co dalej
 
Ludwik83 napisał:
Witam mam podobny problem,wyjechałem z Angli w 2010,nie zgłosiłem że wyjeżdżam,bo nie mówię po Angielsku.Przez 7 miesiecy w polsce nadal wypłacali mi child benefit....teraz mam zamiar wrócić do Angli i pracować nadal tam gdzie pracowałem,czy bede miał jakieś nie przyjemności,lub bede musiał zwrócić pieniądze,bo na pewno biuro dowie sie że jestem w Angli,jeżeli tak to zwrócę,bo znowu zacznę pracować...prosze o pomoc,bo nie wiem co dalej
Brak angielskiego nie przeszkadza ci w pobieraniu nienaleznych zasiłków? Tacy jak ty powinni dostawać zakaz wjazdu na wyspy, pózniej dziwne ze czepiaja sie ludzi którzy mieszkają na wyspach z dziecmi i chcą od nich nipy, pesele, etc.
Powinieneś zwrócić pieniądze bo ci sie ńie należą.
 
pewnie że oddam,jak bede musiał...tylko nie wiem czy jak zacznę pracować ktoś sie ze mną skontaktuje czy zabiorą mi z pensji jednorazowo...wie ktoś na ten temat,może był lub zna kogoś kto był w takiej sytuacji,bo raczej nie jestem jedyny który brał...(do polski wróciłem bo musiałem sie leczyć na cukrzyce,a z pracą w Polsce sami wiecie jak jest...to ich pieniądze sie przydały aby przetrwać)...jeżeli ktoś wie więcej na ten temat proszę o informacje

Dzieki
 
Powiem ci tak.Istnieje duze prawdopodobienstwo ze cie znajda w polsce.Ja tez bylem w szoku. I distalem 1 miesiac wiecej i zglaszalem to przed wyjazdem.Najgorsze jest to ze nie wisisz tej kasy " komus" wisisz Krolowej.. A krolowa to Panstwo. To jest ja w Polsce z funduszem alimetacyjnym. beda wyplacac , ale ciebie w pewnym momecie zaczna szukac. Zadne Panstwo nie lubi jak mu ktos leci kase. Ja napisalem list do nich i czekam na odpowiedz. Takze na twoim miejscu jesli masz ochote cos z tym zrobic to napisz do nich. A jesli masz zamiar wrocic to zadzwon. Anglia to taki fajny kraj ze pojda pewnie na jakies raty czy cos w tym rodzaju > To wlasnie ta wielka przepasc miedzy aszymi krajami. Takze tylko sa dwa wyjscia albo to olac i czekac co bedzie "moze nic" albo zaczac z nimi pisac. Tak mysle. pozdro
 
Powrót
Góra