Chomik,policja,longpress

  • Autor wątku Autor wątku lola123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Skoro policja przyjechała do ciebie, to znaczy, że film musiał być udostępniony z twojego numeru IP, w przeciwnym razie przyjechali by do nowego właściciela konta. To, że z WiFi korzysta cała rodzina nie ma nic do tego. To nie Torrenty, że ktoś inny mógł korzystać z twojego WiFi i udostępniać. Co do ugody, to nic nie płać , bo to juz nie wiele zmieni, ponieważ i tak sprawą zajął się już prokurator. Musisz wziąć to na klatę, chyba, że wskażesz bezpośrednich sprawców, którym sprzedałeś konta, ale to będzie trochę ciężko udowodnić zwłaszcza , że konta zarejestrowane są na ciebie pomimo tego, że (jak to ująłeś) sprzedałeś je innym osobom co jest dla mnie dziwne, bo kto chciałby kupić konto na chomikuj.
 
Brzeg84 napisał:
Skoro policja przyjechała do ciebie, to znaczy, że film musiał być udostępniony z twojego numeru IP, ...
Czytaj cudze posty i pisz na temat :!:
 
Brzeg84 napisał:
Co do ugody, to nic nie płać , bo to juz nie wiele zmieni, ponieważ i tak sprawą zajął się już prokurator. Musisz wziąć to na klatę, chyba, że wskażesz bezpośrednich sprawców, którym sprzedałeś konta, ale to będzie trochę ciężko udowodnić zwłaszcza , że konta zarejestrowane są na ciebie pomimo tego, że (jak to ująłeś) sprzedałeś je innym osobom co jest dla mnie dziwne

Gdy zawrze ugodę z kancelarią i zapłaci to mu cofną wniosek o ściganie w prokuraturze, co skutkuje umorzeniem sprawy bowiem przestępstwo z art 116 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych ścigane jest na wniosek pokrzywdzonego. Ponadto zapłata w takim przypadku jest równoznaczna z naprawieniem wyrządzonej szkody co stawia kropkę nad "i".

Ewentualnie jak ma wątpliwości to powinien się zapytać kancelarii czy zawarcie ugody poskutkuje wycofaniem wniosku o ściganie i mieć na to jakiś dowód (e-maila lub odpowiedni zapis w ugodzie).

Natomiast jak to weźmie, tak jak to ładnie ująłeś, "na klatę" to może skończyć się to jego skazaniem w sądzie karnym, zapłatą kosztów postępowania karnego oraz kwoty odszkodowania na rzecz pokrzywdzonego podmiotu, a dodatkowo sprawą w sądzie cywilnym o pełne odszkodowanie, a w nim kosztami zastępstwa procesowego, kosztami postępowania cywilnego, jak również wielokrotnie wyższą kwotą odszkodowania skoro jak sam pisze rozpowszechniał aż 9 filmów.
 
U mnie rownież była policja (jednak nie wiem o jakie pliki chodzi) czekam na dalsze informację (nie wiem czy ktoś pisał w sprawie ugody , gdyż konto nie było użytkowane przeze mnie ). Komputer miałem czysty , oprogramowanie oryginalne. Żadnych plików filmowych / gier itp. Po sprawdzeniu i podpieciu przez policję pendiva - komputer został w moim posiadaniu.

Teraz ponoć będę przesłuchiwany , a co dalej nie wiem ...

Nieznajomość prawa boli i jest dotkliwa ... Najgorsze w tym wszystkim to oczekiwanie...
 
Po raz kolejny: Media rodzina. Przedsądowe Wezwanie Do zapłaty.

Witam, dostałem dzisiaj listem poleconym przedsądowe wezwanie do zapłaty z Kancelarii Adwokackiej Kamila Klemieni z Białegostoku.

Ta kancelaria prawna działa w spółce z kancelarią prawna Pro Bono w Białymstoku która ujawniła przestępstwo i została umocowana do przyjmowania wpłat. Cała sprawa jest związana z wydawnictwem Media Rodzina sp.z.o.o.

Sprawa dotyczy książki zamieszczonej na chomik.pl w 2012 roku. W 2015 z konta mojej dziewczyny doszło do rozpowszechniania jakiejś książki. Było to ponad rok temu. Pewnie ja pobrała do pracy magisterskiej albo coś w tym stylu. Nie pamięta.

Tylko teraz tak: telefon i internet jest na mojego ojca. W życiu przy komputerze nie siedział. A polecenie zapłaty jest na niego. Moja dziewczyna ani nie jest u mnie zameldowana ani komputera tu jej nie ma. Ani ja a tym bardziej mój ojciec za nią tego płacić nie będziemy. Ona z resztą też nie ma zamiaru. Wszystkie sprawy jakie znam tego typu zostały umorzone.

W związku z tym pytanie brzmi:

Czy ktoś orientował się już w tej KONKRETNEJ (bo na pewno więcej osób dostało takie pismo) sprawie i dostał już podobne pismo.

Czy w ogóle jest sens się tym przejmować. Robią z tego powodu jakieś przesłuchania? Wezwania na komendę? Odwiedziny policji?

Po trzecie, napisać do nich jakieś pismo zwrotne?

Chce oszczędzić stresu staruszkowi. Bo on nawet nie wie o co chodzi.
 
Mam identyczną sytuację jak przedmówca. Ktoś coś może na ten temat powiedzieć?
 
Witam,

dziś taki list otrzymała babcia mojej dziewczyny. Sytuacja o tyle dziwna, że nikt z jej rodziny nie jest właścicielem konta na chomikuj o którym mowa, a do "przeterminowania" sprawy są niecałe 2 miesiące. Co w takiej sytuacji robić?

Właścicielem konta jestem ja, ale z ręką na sercu:

nie mam pojęcia czy miałem książki na swoim chomiku tym bardziej w 2011 roku,
trzymam tam manuale do radioodtwarzaczy i inne schematy elektroniczne, ogólnodostępne i bezpłatne,
w 2011 roku nie znałem w/w pani ani ona mnie, więc nie może być stroną czy też pozwaną w tej sprawie.

Nadawcą jest Kancelaria Adwokacka Kamila Klemieni z Białegostoku, która to kancelaria reprezentuje inną kancelarię Pro Bono w Białymstoku... chyba że to jeden i ten sam podmiot.
 
RE: Po raz kolejny: Media rodzina. Przedsądowe Wezwanie Do zapłaty.

krolu69 napisał:
Witam, dostałem dzisiaj listem poleconym przedsądowe wezwanie do zapłaty z Kancelarii Adwokackiej Kamila Klemieni z Białegostoku.

Ta kancelaria prawna działa w spółce z kancelarią prawna Pro Bono w Białymstoku która ujawniła przestępstwo i została umocowana do przyjmowania wpłat. Cała sprawa jest związana z wydawnictwem Media Rodzina sp.z.o.o.

Sprawa dotyczy książki zamieszczonej na chomikuj.pl w 2012 roku. W 2015 z konta mojej dziewczyny doszło do rozpowszechniania jakiejś książki. Było to ponad rok temu. Pewnie ja pobrała do pracy magisterskiej albo coś w tym stylu. Nie pamięta.

Tylko teraz tak: telefon i internet jest na mojego ojca. W życiu przy komputerze nie siedział. A polecenie zapłaty jest na niego. Moja dziewczyna ani nie jest u mnie zameldowana ani komputera tu jej nie ma. Ani ja a tym bardziej mój ojciec za nią tego płacić nie będziemy. Ona z resztą też nie ma zamiaru. Wszystkie sprawy jakie znam tego typu zostały umorzone.

W związku z tym pytanie brzmi:

Czy ktoś orientował się już w tej KONKRETNEJ (bo na pewno więcej osób dostało takie pismo) sprawie i dostał już podobne pismo.

Czy w ogóle jest sens się tym przejmować. Robią z tego powodu jakieś przesłuchania? Wezwania na komendę? Odwiedziny policji?

Po trzecie, napisać do nich jakieś pismo zwrotne?

Chce oszczędzić stresu staruszkowi. Bo on nawet nie wie o co chodzi.

Mały update: Zamieszczenie pliku było w 2012r i nie z mojego IP. To niemożliwe aby nastąpiło z mojego adresu IP ponieważ wtedy mojej dziewczyny nie znałem. Ona w dodatku była wtedy za granicą i nawet internetu nie miała.

Z mojego adresu IP w 2015r użytkownik który wrzucił książkę się jedynie logował.

Nawet jeśli ktokolwiek kto zamieścił ten plik się tylko logował z mojego IP a a do zamieszczenia doszło z innego IP ponad 4 lata temu to jaki jest w tym dowód na moją winę?

Bezsens!!!!!!!
 
Dzien dobry!

Właśnie dowiedziałem się, że przegrałem związaną z tym sprawę cywilną i mam zapłacić prawie 30 tys zł zadośćuczynienia. Sprawa odbyła się zaocznie, gdyż listy dochodziły na błędny adres i nigdy nie dowiedziałem się o sprawie.

Proszę o XXXXXXXXXX - a ja proszę o przeczytanie regulaminu forum. (mod.)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
MarcinSikora napisał:
Dzien dobry!

Właśnie dowiedziałem się, że przegrałem związaną z tym sprawę cywilną i mam zapłacić prawie 30 tys zł zadośćuczynienia. Sprawa odbyła się zaocznie, gdyż listy dochodziły na błędny adres i nigdy nie dowiedziałem się o sprawie.

Proszę o XXXXXXXXXX - a ja proszę o przeczytanie regulaminu forum. (mod.)


W jaki sposób mogłeś nie wiedzieć o tym , iż toczy się sprawa cywilna?
Byłeś przesłuchiwany ? Co udostępnialeś ?
 
ZPav a chomikuj - proszę o pomoc

Witam, miesiąc temu do domu zapukała Policja z nakazem prokuratora w celu zarekwirowania komputera wraz z dyskami. przedstawiono mi protokuł że chodzi o udostępnianie plików Audiowizualnych w serwisie CHOMIKUJ.PL na zlecenie stowarzyszenia ochorony praw autorskich. W dniu zarekwirowania odzyskałem komputer dyski po miesiącu, biegły nic na nich nie znalazł.

Dodam, że konto na chomikuj zostało zbanowane w połowie grudnia 2016 roku, natomiast nadal każdy ma do niego dostęp i każdy może pobierać z niego pliki, a pamiętam że miałem zahasłowane. Być może ktoś się włamał i zdjął hasło, tego nie pamiętam.

Czy oni grają na czas zwłoki na moją niekorzyść? Przecież konto jest zbanowane, powinno zostać skasowane a nie powinno być dalej dostępne. Skoro już tak to podchodzi już typowo pod własność chomikuj?

Co w takiej sytuacji powinienem poczynić? czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją?

1. Czy powinienem zgłosić się bezpośrednio do kancelarii adwokackiej w celu podpisania ugody?

2. Żadne pismo z ugodą nie przyszło do domu.
 
RE: ZPav a chomikuj - proszę o pomoc

Dostawałeś od zpav na chomikuj jakieś wiadomości i czy potem się z nimi kontaktowałeś?
Jestem ciekawy bo ostatnio sam taką dostałem i boję się, że może mnie czekać to samo.
Zaoferowali ci ugodę na policji? Jak to się teraz toczy?
 
RE: ZPav a chomikuj - proszę o pomoc

Nie wiem, nie czytałem wiadomości, natomiast konto zostało zbanowane 2016 roku w grudniu i od tego czasu nie miałem dostępu na konto.

Zaoferowali ugodę której nie podpisałem - wiąże się to z przyznaniem do winy i płaceniem narzuconej kary, co za tym idzie ugoda nie do konca działa na umorzeniu sprawy w prokuraturze, napewno kierują ją dalej.
 
RE: ZPav a chomikuj - proszę o pomoc

To pewnie jedyną opcją byłyby niewystarczające dowody, że konto należy do ciebie. Rodzina w domu? Niezabezpieczone wifi? Sam nie wiem jak to się by sprawdzało bo podobne wątki urywają się na wizycie policji.
 
RE: ZPav a chomikuj - proszę o pomoc

Tak, owszem rodzina w domu, właśnie niedługo wszyscy się muszą stawić na przesłuchaniu w charakterze świadka.
 
RE: ZPav a chomikuj - proszę o pomoc

Defto napisał:
Witam, miesiąc temu do domu zapukała Policja ...
Zapoznaj się z tym tematem w całości i kilku podobnymi.
 
Myślę, że warto tutaj odnotować kolejny publiczny wyrok sądu niekorzystny dla wydawnictwa Longpress, którego treść dostępna jest na stronie S.O. w Lublinie Sygn. akt I C 758/16

Z uzasadnienia możemy wyczytać m.in. że wydawnictwo nie dysponowało autorskimi prawami majątkowymi w okresie w którym składało wnioski do prokuratury o ściganie użytkowników chomikuj oraz kilka innych ciekawostek dot. tej sprawy ;)
 
Ostatnia edycja:
Szkoda, że Sąd powołując się na treść wyroku SN: ("Obowiązek zapłaty trzykrotności wynagrodzenia autorskiego za zawinione naruszenie autorskich praw majątkowych ...") nie zauważył, że wspomniana regulacja już nie obowiązuje zgodnie z Wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dn. 23.VI.2015r. Sygn. akt SK 32/14.
 
Powrót
Góra