N
nomad85
Jeżeli hasła publicznie nie podawałaś to OK. Problemu być nie powinno.panna111 napisał:Sytuacja jest taka, że dostęp do moich plików na chomiku jest zablokowany hasłem (dość oczywistym niestety, bo to mój nick), ma do niego dostęp kilka osób (którym podałam hasło + te które je odgadły), które zachomikowały moje tłumaczenia i na ich kontach jest wolny dostęp do przetłumacznych książek. Czy to ja mogę mieć przez to nieprzyjemności?
Jeżeli pobierając te pliki jednocześnie ich nie rozpowszechniałaś to jest to teoretycznie legalne (z karnego punktu widzenia).panna111 napisał:Co do muzyki, to trochę mnie uspokoiłeś. Jeśli ściągałam to raczej pojedyncze utwory, może zdarzyło się kilka całych płyt. Martwiłam się raczej o książki i mangi. Ale nigdzie ich nie udostępniałam, ściągałam na pedrive'a, mam na użytek prywatny. W porównaniu do osób, które mają na chomiku całe płytoteki, filmoteki itp. to chyba nie mam sie czym przejmować?
Ale pamiętaj że zawsze na drodze postępowania cywilnego właściciel praw autorskich może się upomnieć o zapłatę za kopię swojego działa do którego nie masz prawa (bo nie kupiłaś oryginału). Ale to już tylko teoria.