Chora matka w Niemczech a majątek w Polsce - Proszę o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku neegerhks
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

neegerhks

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2012
Odpowiedzi
2
Witam wszystkich forumowiczów.

Piszę i proszę o pomoc na tym forum ponieważ mam nietypową sytuację. Oto opis sytuacji:

Moi rodzice rozwiedli się dawno temu, około 20 lat temu i wtedy moja matka wyjechała do Niemiec, gdzie wzięła ślub z obywatelem Niemiec. Nie wiem czy na dzień dzisiejszy matka nadal jest jego mężem, ale podejrzewam że już nie jest.
W czasie gdy byli małżeństwem wybudowali mieszkanie, którego oboje są właścicielami do dziś. Podczas rozwodu doszło do podziału własności po 50%. Do dnia dzisiejszego mieszkam w tym mieszkaniu wraz z chorym ojcem oraz mioją żoną i 2 małych dzieci. Od kilku lat opłacam także rachunki za nieruchomość na co mam dowody, ale nie jestem wpisany do księgi wieczystej. Tam nadal figurują mój ojciec i matka.
Sytuacja, która powstała mniej więcej we wrześniu dotyczy mojej matki. Dostałem pismo z Niemiec, że moja matka rozchorowała się na tyle, że musi w Niemczech mieszkać w Domu Spokojnej Starości i że przyznany jej został opiekun prawny, który wysłał do mnie pismo.
W piśmie tym, napisane jest tylko że moja matka się rozchorowała, że musi mieszkać w DSS oraz to że ( najważniejsze ) :

" (...) Koszty zakwaterowania są bardzo wysokie i poniesie je państwo Republiki Federalnej Niemiec; to stanie się tylko wtedy, gdy Wydziałowi Opieki Społecznej zostanie przedstawiona jej sytuacja ekonomiczna (...) "

Moja matka poinformowała opiekuna prawnego, że jest właścicielem mieszkania, w którym mieszkam z rodziną, nie wiem czy wspomniała też o tym że mój ojciec też jest jego właścicielem.

Mam nadzieję że w miarę przybliżyłem mój problem.

Moje pytania brzmią :

1. Co dalej z tym zrobić ? Odpisać i wysłać kopię aktu notarialnego dotyczącego mieszkania ?

2. Co prawo niemieckie mówi w tym zakresie ?

3. Czy jest możliwość, że moja matka może w jakiś sposób oddać swoją część własności osobom trzecim lub instytucją?
(Mieszkanie jest niepodzielne, znajduje się w bloku mieszkanym)

4. Czy jeżeli moja matka umrze to jej część przypadnie mnie jako jedynemu spadkobiercy czy mogą być problemy ?

5. Jakie mam wyjścia z tej sytuacji żeby nie stracić mieszkania?

Bardzo dziękuję z udzieloną mi pomoc bo nie wiem za bardzo co robić.
Jeśli komuś mój opis nie wystarcza, chętnie udzielę dodatkowych informacji.

Oto mój mail:
*moderacja*

Pozdrawiam
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nie istnieje doraźne niebezpieczeństwo utraty tego mieszkania, chociażby dlatego, że jego współwłaścicielem jest Twój ojciec. Niemiecki urząd szuka możliwości pokrycia kosztów, dlatego wypatał Twoją matkę o ewentualny majątek w Polsce. Ma ona tam połowę prawa współwłasności do mieszkania. Niemiecki urząd, który zna lub pozna ten stan, faktyczny wiedział będzie, że "spieniężenie" udziału Twojej matki we współwłasności tego mieszkania jest praktycznie mało realne. Odpisz zgodnie z prawdą, że matka jest wpółwłaścicielką 1/2 mieszkania własnościowego wraz z mieszkającym tam nadal ojcem, który wymaga opieki. Możesz być pewny, że urząd niemiecku żadnego postępowania o zniesienie współwłasności nie zawnioskuje. Oczywiście, że matka mogłaby sprzedać swój udział, ale kto zechce kupić udział w niepodzielnym (jak piszesz) mieszkaniu? Uważam, że nie masz powodu do zmartwienia. Nie sądzę też, aby prawo współwłasności, jakie ma matka na tym mieszkaniu, miało być jedynym powodem do odmowy przejęcia kosztów umieszczenia jej w Pflegeheim-ie. Odmowę można by bowiem oprzeć na możliwości spieniężenia jej udziału we współwłasności mieszkania, ale przecież takiej realnej możliwości nie ma.
 
Bardzo dziękuję za odpowiedź :) i rozwianie moich najgłębszych obaw. Pozdrawiam, czuję się teraz o wiele lepiej :D:
 
Powrót
Góra