choroba dwubiegunowa u dług

  • Autor wątku Autor wątku bent28
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bent28

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2016
Odpowiedzi
3
Ten sam temat załączyłam w innym dziale

Wzięłam pożyczki w trakcie manii(teraz sobie to mało przypominam ze coś tam gdzieś, poza tym robiłam sto innych nierozsądnych rzeczy) leczę się od 7 lat, dopiero lekarz prywatny postawił właściwa diagnozę.
Termin pożyczek oczywiście minął, poprzednie leki przestały działać, mam teraz nowe, jestem wyciszona i sprawa mnie bardzo martwi. Firmy nie idą na ugodę , nie chcą rozłożyć na raty, gdybym miała oddałabym im wszystko od zaraz. Nie wymiguje się, chcę spłacać. Rodzice nie pomogą. Nie wiem co robić.
 
Czy moja choroba coś usprawiedliwia? Ja w manii nie byłam sobą, przez mgłę to wszystko pamiętam - dopiero inni mnie uświadamiają . Rozumiem, nie spłacę będzie windykacja i koszty. Czy w sądzie biorąc pod uwagę moją chorobę da się koszty zmniejszyć, najbardziej zależy mi na rozłożeniu na raty. Tak a propos leczę się, po prostu tamte leki nagle przestały działać i teraz mam nowe, które mnie wyciszają.
 
Nie. Zwalnia Cię to jedynie od odpowiedzialności karnej. Zobowiązania zostają.
 
Może jakiś sąd uzna że nie byłaś w stanie świadomości kierować swoim postępowaniem, inny nie uzna
 
Sędziowie w wydziałach upadłościowych (pisze to bez złośliwości) podkreślają wzrost nieuzasadnień o upadłość opartych o chorobę dwubiegunową.
Tak więc na razie, o ile się oficjalnie leczysz, możesz spróbować upadłości konsumenckiej.
Reszta jak pisali poprzednicy./
 
Powrót
Góra