choroba psychiczna a długi

  • Autor wątku Autor wątku szukająca-porady
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szukająca-porady

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2014
Odpowiedzi
5
Witam

Choruję na chorobę afektywną dwubiegunową, w etpie zaostrzenia choroby zadłużyłam się w chwilówkach na kwotę około 2000-2500zł, na początku było w miarę ok ponieważ stać było mnie na przedłużanie tych chwilówek.

Lecz problem na chwilę obecną stał się nie do przeskoczenia, ponieważ moim, oraz męza jedynym źródłem utrzymania jest zasiłek z opsu. Mój mąż również ma zadłużenie w chwilówkach, łącznie mamy zadłużenia około 4000 zł.

W firmach pożyczkowych vivus, zaplo, filarum nie odpowiadają na meile z prośbą o rozłożenie na raty możliwe do spłacenie ludzią, których sytuacja finansowa jest na chwilę obecną fatalna.

Dodam iż mąż również choruje ( schizofrenia paranoidalna ) .

Co grozi nam w momencie, kiedy całkowicie przestaniemy spłacać te pożyczki i przedłużać je ?

Czy istnieje możliwość umorzenia tych płatności, z tytułu tego iż zadłużenia powstało podczas etapu chorobowego?

Czy jestem zobowiązana wobec tych firm skoro w momencie podpisywania umowy znajdowaliśmy się w etapie psychotycznym?

Bardzo proszę o jakąś radę, bo naprawdę nie mam pojęcia jak rozwiązać tą sytuacje..
 
Co grozi nam w momencie, kiedy całkowicie przestaniemy spłacać te pożyczki i przedłużać je ?
Windykacja, sprawa sądowa, egzekucja komornicza. W tej kolejności.

Czy istnieje możliwość umorzenia tych płatności, z tytułu tego iż zadłużenia powstało podczas etapu chorobowego?
Czy któreś z państwa jest ubezwłasnowolnione?
Czy jestem zobowiązana wobec tych firm skoro w momencie podpisywania umowy znajdowaliśmy się w etapie psychotycznym?
Jest pani w stanie udowodnić,że owe czynnośći dot. pożyczek nie były podejmowane w okresie remisji choroby?Bo to zaiste ciekawe, ze w przypadku pani i męża te okresy jeśli się nie pokrywały to były zbliżone....
Choroba psychiczna nie przesądza w żaden sposób o niemożności zaciągania zobowiązań - od tego jest instytucja ubezwłasnowolnienia.
 
Jestem w stanie udowodnic, że w tym okresie czasu obydwoje znajdowaliśmy się w etapie chorobowym - zaświadczenia lekarskie, dokumentacja medyczna.

Wysyłałam już owe papiery do firm pożyczkowych lecz jedyną odpowiedz jaką uzyskuje od nich to: pani sprawa jest rozpatrywana, prosimy o kontakt z naszej strony.

Chyba wiecznie bede czekac na ten kontakt - jak terminy spaty juz tuz, tuz.

Czy za niesplacanie dlugow i braku jakiego kolwiek majatku, ktory moglby zabrac komornik, owa sprawa zakonczy sie wiezieniem czy integracja? Jak to jest z psychicznie chorymi ?

Dziekuje za odpowiedz
 
Dodam iz zadne z nas nie jest ubezwlasnowolnione.
 
A zasilek z ops popierany jest ze wzgledu na znaczy stopien niepelnosprawnosi spowodowany istnieniem choroby psychicznej. Wiem ze zasilku komornik nie moze zajac, lecz czy, moze zajac np samochod ojca ktory z nami mieszka? Lub inne rzeczy nalezace do niego ?
 
Internacja, przepraszam za pomylke
 
@szukająca-porady
Ma Pani 20 minut na edycję postu. To nie czat.

Za Państwa długi odpowiadają sami Państwo, nie zaś inne osoby. Ale proszę skorzystać z istniejącej na Forum wyszukiwarki i poczytać o zajęciu ruchomości.
 
Art. 82 kc wadliwe oświadczenie woli. Trzeba udowodnić niepoczytalność w momencie zaciągnięcia długów. Firmy wystepuja na drogę sadową np. elublin o nakaz zapłaty. odwołujesz sie od niego i sprawa kierowana jest do Twojego miejsca zamieszkania-Sąd Rejonowy. Z powodu niskich dochodów masz prawo do adwokata z urzędu. Nie jestem adwokatem ale wiem że tak jest bo znam kogoś kto umorzył długi w ten sposób. Trzeba wystąpić z wnioskiem o badanie przez biegłych i ta osoba miała akurat stwierdzoną niepoczytalność w momencie zaciągania kredytów. W opinii pisze w jakim okresie byłaś niepoczytalna. Na tej podstawie sąd umarza. Wyłudzenia nie było u ciebie bo spłacałaś i chciałaś spłacić do końca. Jedynie mogą jeszcze powołać się na wzbogacenie. W tym wypadku trzeba by było udowodnić, że się nie wzbogaciłaś a np. oddałaś komuś bądź przepadły pieniądze w drodze do domu ale nie pamiętasz. Może jakiś prawnik wypowie się czy mam rację.
 
Mogą również zażądać spłaty samej pożyczki bez odsetek, nie pamiętam jaki to paragraf. Część już jednak jest spłacone więc to byłyby grosze
 
Powrót
Góra