Chwilówki

  • Autor wątku Autor wątku aniaaa_
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aniaaa_

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
6
Witam.
Mam nadzieję, że znajdą się osoby, które pomogą mi wyjść z tej sytuacji, zacznę od początku... Trzy lata temu dowiedzieliśmy się, że nasza mama pobrała kredyty, których nie spłacała i narobiła sporych długów, ale po licznych rozmowach przyznała się do wszystkiego i ojciec wziął jeden duży kredyt i wszystko jej spłacił. Myśleliśmy, że sprawa zakończona, wszystko było w porządku, miała u nas wsparcie, wszystko ok... a teraz od pół roku znowu przychodzą nowe wezwania do zapłaty (chwilówki), notorycznie kłamie i wypiera się wszystkiego, że niby "wszystko spłacone", "już nieaktualne" itd. ale nie jesteśmy przecież głupi! wezwania nie przychodzą bez przyczyny. Ostatnio regularnie przeglądamy historię z internetu (oczywiście jeżeli nie zdąży wcześniej wykasować...) i przegląda non stop nowe oferty pożyczek, w torbach papierowe reklamy zrywane ze słupów (numery), zadłużenia na prowadzonym sklepie... Już mi ręce opadają, bo z jednej strony jest to moja matka i chciałabym jej pomóc, ale jak ? przecież ona ciągle kłamie prosto w oczy, zarzeka się i płacze... miała w nas wsparcie cały czas, a teraz? nic ją już nie obchodzi.
Tata chciałby zrobić rozdzielczość majątkową, ale i tak to co już wzięła musi przecież spłacić... może wytoczyć jakąś sprawę sądową?ubezwłasnowolnienie? nie mam już pojęcia

pytanie numer 2: chciałabym się upewnić, czy mam rację, otóż dostała wezwanie do zapłaty, ale znowu mówi, że to jest STARY kredyt z zeszłego roku, ale w piśmie jest WYRAŹNIE napisane, że "umowa...z dania 2014-04-22", czyli została w tym dniu zawarta, tak?

Będę bardzo wdzięczna za pomoc
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Z mamą trzeba zrobić porządek, ojciec tego spłacać nie musi, na razie majątek wspólny nie byłby zagrożony. Poza tym śmieszne 50 zł i dalsze 100 zł to raczej odpada, w sądzie się nie powinno utrzymać.
 
dziękuję za odpowiedź, ale nie do końca to zrozumiałam. tam jest tysiąc zł a nie sto, niestety. ale nie chodzi tutaj o tą sumę, ogólnie mama narobiła o wiele więcej długów, których nie będziemy w stanie szybko spłacić... w załączniku bardziej zależało mi na wytłumaczeniu, czy chwilówka została wzięta wcześniej czy dnia 22.04 tego roku?

dlaczego majątek wspólny nie jest zagrożony? czy może uniknąć pod względem prawnym konsekwencji kredytowych ze strony małżonki?
 
Z treści wezwania jasno wynika, że umowa została zawarta w kwietniu 2014 r.
Domniemuję, że mama wzięła pożyczkę bez zgody ojca, więc wierzyciel może dochodzić wierzytelności z jej majątku osobistego, z wynagrodzenia za pracę itd - art. 41 par. 2 krio.
Stąd chyba twierdzenie Amelii o braku zagrożenia dla majątku wspólnego.
 
amelia2013 napisał:
Z mamą trzeba zrobić porządek, ojciec tego spłacać nie musi, na razie majątek wspólny nie byłby zagrożony. Poza tym śmieszne 50 zł i dalsze 100 zł to raczej odpada, w sądzie się nie powinno utrzymać.

Oj nie masz racji chwilówki to ZŁOOOOO.....

a dlaczego bo nie wiadomo co podpisze i jaką umowę... czytałem o starszych ludziach którzy z tego powodu mogli stracić mieszkania.....

Co zrobić wysłać mamusię na leczenie i wystąpić o ubezwłasnowolnienie.....
 
Od czego zacząć ?
Słyszałam,że w Poznaniu jest ośrodek dla ludzi z tymi problemami, ale jest to 5h od mojego miasta, ale jeżeli to może pomóc to będziemy próbować się tam dostać.
Jak można znaleźć dobrego psychologa od tych spraw?
 
Powrót
Góra