W
wolly10
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2009
- Odpowiedzi
- 1
Hej!
Jestem w końcówce piątego miesiąca ciąży, pracuje na linii jako Team Lider w fabryce. Ostatnio oznajmiłam swojemu menadzerowi że nie chcę prowadzić juz linii, poniewaz nie nadaje sie do latania po linii i uczenia nowych pracownikow oraz dźwigania półproduktów, dodam ze liniowy w tej fabryce tez pracuje na linii. Swoją decyzje umotywowałam tym, że mdleje poniewaz na hali jest strasznie duszno, bolą mnie bardzo plecy i strasznie puchną nogi. W odpowiedzi usłyszałam, ze moze zmienic mi kontrakt na Pakera a co za tym idzie mniejszyc stawke.A jak mi nie pasuje moge siedziec w domu.Narazie sie zgodzilam miec ta linie bo nie znam swoich praw, ale nie wiem czy wytrzymam. Dodatkowo często mnie psychicznie męczą co kończy się łzami i rozstrojem nerwowym a dziecku pewnie to nie pomaga. Jeżeli ktos może mi jakoś pomoc, z góry wielkie dzięki.
pozdrawiam Olka
Jestem w końcówce piątego miesiąca ciąży, pracuje na linii jako Team Lider w fabryce. Ostatnio oznajmiłam swojemu menadzerowi że nie chcę prowadzić juz linii, poniewaz nie nadaje sie do latania po linii i uczenia nowych pracownikow oraz dźwigania półproduktów, dodam ze liniowy w tej fabryce tez pracuje na linii. Swoją decyzje umotywowałam tym, że mdleje poniewaz na hali jest strasznie duszno, bolą mnie bardzo plecy i strasznie puchną nogi. W odpowiedzi usłyszałam, ze moze zmienic mi kontrakt na Pakera a co za tym idzie mniejszyc stawke.A jak mi nie pasuje moge siedziec w domu.Narazie sie zgodzilam miec ta linie bo nie znam swoich praw, ale nie wiem czy wytrzymam. Dodatkowo często mnie psychicznie męczą co kończy się łzami i rozstrojem nerwowym a dziecku pewnie to nie pomaga. Jeżeli ktos może mi jakoś pomoc, z góry wielkie dzięki.
pozdrawiam Olka