Ciąża w Niemczech - poród w Polsce

  • Autor wątku Autor wątku sueann
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sueann

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2017
Odpowiedzi
4
Witam !!! Pracujemy z mężem w Niemczech 3 lata, oboje jesteśmy na umowach o pracę w pełnym wymiarze godzin, tak więc ubezpieczenie mamy. Zaczynamy myśleć o dziecku... Całą ciąże raczej na 100% będę musiała spędzić w domu, z dwóch powodów; 1) praca fizyczna i 2) przewlekła choroba - Moja Pani Doktor nie widzi przeciwwskazań do ciąży, ale podkreśliła, że będę musiała bardzo o siebie dbać. i tu zaczyna się moje pytanie... czy będąc w ciąży tutaj i pobierając chorobowe, miesiąc lub dwa miesiące przed rozwiązaniem mogę zjechać do Polski na stałe (oczywiście zamykając tu wszystkie sprawy : ubezpieczenie i pobierane chorobowe również) nie narażając się tym samym na zwrot pobranych wcześniej świadczeń ???? czy któraś z Pań miała podobną sytuację ???? Proszę o radę. Pozdrawiam
 
Chcecie oboje zjechać, czy tylko jedno z Was. Jaką masz umowe, na czas okreslony,jak tak to do kiedy, czy nieokreslony?
 
umowe na czas nieokreslony. Oboje chcemy zjechać
 
sueann napisał:
umowe na czas nieokreslony. Oboje chcemy zjechać

Jak bedziesz na zwolnieniu lekarskim, bedzie to dla Ciebie w przyszlosci niekorzystne finansowo, jesli zdecydowalabys sie tu na Elternzeit i Elterngeld. Wtedy lepiej otrzymac Beschäftigungsverbot. Napewno przed wyjazdem musisz w de zlozyc wniosek o Mutterschaftsgeld. I poinformowac KK o wyjezdzie i nowym adresie. Zamirzasz sie zwolnic, czy dalej ciagnac zatrudnienie? Zadnych pieniedzy nie bedziesz musiala zwracac, ale Twoja decyzja mnie dziwi, bo w ten sposob swiadomie rezygnujesz z niemieckiego zasilku wychowawczego i KG.
 
zaraz przed wyjazdem do polski chcemy się zwolnić i mąż pójdzie do pracy w Polsce a ja zarejestruje się w urzędzie pracy żeby mieć ubezpieczenie. wiem, że wracając do Polski zrezygnuje z wychowawczego, ale nie mamy innego wyjścia: mamy małe mieszkanie i musielibysmy szukać czegoś nowego, druga sprawa po porodzie będę potrzebowała pomocy, ogólnie nie wiadomo czy juz w ciąży jej nie będę potrzebować, a tu nikogo nie mamy i trzecia sprawa oboje z mężem pracujemy w tej samej firmie i przypuszczam, że jesli zajdę w ciąże, to szef z czystej złośliwosci go zwolni - wiem przysługuje mu zasiłek dla bezrobotnego, ale to prawie tylko starczy na opłacenie mieszkania. Wiem, że strasznie chce wszystko zaplanować, ale wolę wiedzieć pewne rzeczy wcześniej, niż żeby za jakiś rok wywalić oczy, że trzeba jakieś pienądze oddawać. Nie znam się na prawie Niemieckim. bardzo dziękuję za podpowiedź, ale czy Elternzeit i Elterngeld przysługuje od pierszych "dni" ciąży czy np dopiero od któregoś miesiąca ??? chodzi mi o jakieś świadczenie na którym mogłabym być od pierwszego miesiąca do np 8 jeśli się będę dobrze czuła (jeśli będzie źle to zjedziemy wczesniej) - po tym czasie zgłaszam do KK (AOK), że wracamy do PL, zamykamy to świadczenie żeby go już nie pobierać, wymeldowujemy się i w Polsce nie pobieram już nic.
 
sueann napisał:
zaraz przed wyjazdem do polski chcemy się zwolnić i mąż pójdzie do pracy w Polsce a ja zarejestruje się w urzędzie pracy żeby mieć ubezpieczenie. wiem, że wracając do Polski zrezygnuje z wychowawczego, ale nie mamy innego wyjścia: mamy małe mieszkanie i musielibysmy szukać czegoś nowego, druga sprawa po porodzie będę potrzebowała pomocy, ogólnie nie wiadomo czy juz w ciąży jej nie będę potrzebować, a tu nikogo nie mamy i trzecia sprawa oboje z mężem pracujemy w tej samej firmie i przypuszczam, że jesli zajdę w ciąże, to szef z czystej złośliwosci go zwolni - wiem przysługuje mu zasiłek dla bezrobotnego, ale to prawie tylko starczy na opłacenie mieszkania. Wiem, że strasznie chce wszystko zaplanować, ale wolę wiedzieć pewne rzeczy wcześniej, niż żeby za jakiś rok wywalić oczy, że trzeba jakieś pienądze oddawać. Nie znam się na prawie Niemieckim. bardzo dziękuję za podpowiedź, ale czy Elternzeit i Elterngeld przysługuje od pierszych "dni" ciąży czy np dopiero od któregoś miesiąca ??? chodzi mi o jakieś świadczenie na którym mogłabym być od pierwszego miesiąca do np 8 jeśli się będę dobrze czuła (jeśli będzie źle to zjedziemy wczesniej) - po tym czasie zgłaszam do KK (AOK), że wracamy do PL, zamykamy to świadczenie żeby go już nie pobierać, wymeldowujemy się i w Polsce nie pobieram już nic.
W trakcie ciazy albo zwolnienie lekarskie albo Beschäftigungsverbot. Lepiej to drugie. W tym czasie przysluguje Ci normalna wyplata co miesiac az do czasu maciezynskiego, ktore zaczyna sie 6 tygodni przed planowanym terminem porodu, a konczy 8 tyg po porodzie. Czesc maciezynskiego placi pracodawca a czesc AOK. Tak ze w sumie do 8 tygodni po porodzie masz cala Twoja wyplata plus po urodzeniu dziecka 190 E KG jesli zostaniesz w Das. Pozniej przechodzisz na Elternzeit i dostajesz do ukonczenia przez dziecko roku Elterngeld w wysokosci 60% Twoich srednich dochodow z ostatnich 12 miesiecy i wlasnie dlatego potrzebujesz Beschäftigungsverbot a nie zwolnienie.

Mysle ze Twoim problemem nie jest to, ze nie masz tu nikogo, kto by Ci pomogl, lecz brak odpowiedniej znajomosci jezyka, zeby to ogarnac. 9 miesiecy to duzo czasu i mozna sie nauczyc. Ja tez tu nie mam nikogo i sobie poradzilam. Najgorsze co mozesz zrobic, to sie zwolnic. Tracisz wszystkie swiadczenia.
Jesli chodzi o zwolnienie Twojego meza, to nie wchodzi to w rachube na umowie na czas nieokreslony, bo pracodawca nie pozbieral by sie w sadzie pracy. Dlatego nie odwazylby sie tego zrobic. Nie dramatyzuj za wczasu, tylko ucz sie jezyka i sie nie zwalniaj tylko ciagnij zatrudnienie i korzystaj z wszelkich przyslugujacych przywilejow.
 
bardzo dziękuję za pomoc :) trochę mi się sprawa rozjaśniła, wiem , że byłoby dla nas lepiej tu zostać, ale faktycznie słaba znajomość języka i zerowa znajomość prawa niem. to chyba najgorszy problem... pozdrawiam i jeszcze raz dzięki :)
 
nika44 napisał:
W trakcie ciazy albo zwolnienie lekarskie albo Beschäftigungsverbot. Lepiej to drugie. W tym czasie przysluguje Ci normalna wyplata co miesiac az do czasu maciezynskiego, ktore zaczyna sie 6 tygodni przed planowanym terminem porodu, a konczy 8 tyg po porodzie. Czesc maciezynskiego placi pracodawca a czesc AOK. Tak ze w sumie do 8 tygodni po porodzie masz cala Twoja wyplata plus po urodzeniu dziecka 190 E KG jesli zostaniesz w Das. Pozniej przechodzisz na Elternzeit i dostajesz do ukonczenia przez dziecko roku Elterngeld w wysokosci 60% Twoich srednich dochodow z ostatnich 12 miesiecy i wlasnie dlatego potrzebujesz Beschäftigungsverbot a nie zwolnienie.

Mysle ze Twoim problemem nie jest to, ze nie masz tu nikogo, kto by Ci pomogl, lecz brak odpowiedniej znajomosci jezyka, zeby to ogarnac. 9 miesiecy to duzo czasu i mozna sie nauczyc. Ja tez tu nie mam nikogo i sobie poradzilam. Najgorsze co mozesz zrobic, to sie zwolnic. Tracisz wszystkie swiadczenia.
Jesli chodzi o zwolnienie Twojego meza, to nie wchodzi to w rachube na umowie na czas nieokreslony, bo pracodawca nie pozbieral by sie w sadzie pracy. Dlatego nie odwazylby sie tego zrobic. Nie dramatyzuj za wczasu, tylko ucz sie jezyka i sie nie zwalniaj tylko ciagnij zatrudnienie i korzystaj z wszelkich przyslugujacych przywilejow.

Hej! Widac, że znasz się na rzeczy, więc i ja mam pytanie. Jestem w 2 miesiącu ciąży, lekarz poradził żebym jeszcze nie przyznawała się szefowi, bo to jeszcze za wcześnie, mam umowę na czas nieokreślony. Jednak biorąc pod uwagę moja pracę( jestem kucharzem, pracującym w różnych miejscach, takich jak hotele, galerie, restauracje, często muszę dużo dźwigać, dużo stać lub chodzić- dziennie od 5km i wzwyż. Godziny pracy są bardzo różne od porannych do nocnych) wydawało mi się odpowiednim, żeby poinformować szefa już teraz. Jednak ten powiedział, że dla niego nic się nie zmieniło, że będę pracować tak jak wcześniej, dopóki nie przyniosę zaświadczenia od lekarza. Jednak Doktor powiedział,że Beschäftigungsverbot powinien mi wystawić pracodawca. I jestem w kropce. Bo wiem, że moja praca jak na początek ciąży jest zbyt intensywna i niebezpieczna... Jak to rozwiązać?
 
1. Dałaś pracodawcy zaświadczenie od lekarza, ze jesteś w ciąży? Jak nie, to zrób to natychmiast, bo od wtedy jesteś chroniona przez Mutterschutzgesetzt! Twoja słowna informacja nic nie daje.
2. Jesli Twój pracodawca po otrzymaniu zaświadczenia wystawionego przez ginekologa o ciaży nie dostosuje Twoich obowiązków do Twojego stanu, zagroź podaniem go do sadu i pójdź jeszcze raz do lekarza, opowiedz całą historie wraz z obowiązkami, które musisz codziennie wykonywać i pros o wystawienie Beschäftigungsverbot! To może wystawić zarówno pracodawca, jak i lekarz!
3. Na Twoim miejscu od razu zmieniłabym lekarza, bo po Twoim wpisie przypomina mi się moja historia. Mi tez lekarz próbował wmówić, że pracodawca musi wystawić ten dokument. Więc chodziłam do pracy, ale któregoś dnia tak żle się poczułam, że poszłam do lekarza rodzinnego, ten dał mi od razu 2 tygodnie zwolnienia lekarskiego i polecił mi ginekologa, do którego poszłam i od razu uzyskałam ten dokument. Musiałam tylko napisac na kartce zakres prac, które wykonuję i że pracodawca nie zmienił mi stanowiska na odpowiednie dlA KOBIET W CIĄŻY i musiałam to podpisać.
Powodzenia! Omijaj polskich lekarzy!!!
 
Powrót
Góra