Cicha produkcja zabudowa mieszkaniowa

  • Autor wątku Autor wątku Maciulek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Maciulek

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2010
Odpowiedzi
6
Witam, posiadam kilkunastoletni budynek magazynowy usytuowany na mojej działce. W dokumentacji widnieje jako budynek magazynowy. Chciałbym go wynająć dwuosobowej firmie montującej meble, zabudowę u klienta /u mnie docinają płyty, reszta montażu i skręcanie u klienta/. Działalność bardzo nieuciążliwa mniej więcej 1 - 2 h dziennie byliby u mnie. Teren na którym mieszkam przeznaczony jest pod zabudowę mieszkaniową. Jakie są szanse że dostanę zgodę na uruchomienie takiej cichej działalności przez najemce. Czy potrzebna byłaby do tego zgoda sąsiadów - tutaj dodam że spośród 5 sąsiadów jeden mógłby mi zgody nie podpisać.
Do kogo składać podanie i jak je motywować.
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Maciej
 
Podstawowe pytanie - jakie jest przeznaczenie tej działki według Planu Miejscowego (proszę sprawdzić w dziale urbanistyki miasta / gminy - informacja ogólnodostępna).

proszę to sprawdzić a następnie się odezwać ...
 
Witam, dla mojego terenu zamieszkania nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jest jedynie studium, przewiduje ono zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Jednakże w pobliżu mnie jest zakład naprawy samochodów i budowana jest stolarnia ale w ich przypadku nie wiem czy mają jakieś pisemne zgody swych sąsiadów.
Być może w związku z tym że charakter mojej nieruchomości jest gospodarczy, budynek jest kilkunastoletni, został wybudowany i oddany zgodnie z obowiązującymi przepisami, i nie ma planu zagospodarowania przestrzennego a jedynie studium nie muszę tego zgłaszać do Urzędu Miasta a jedynie zarejestrować umowę i płacić podatki w US?
Pozdrawiam Maciej
 
RE: Cicha produkcja zabudowa mieszkaniow

Maciulek napisał:
Witam, posiadam kilkunastoletni budynek magazynowy usytuowany na mojej działce. W dokumentacji widnieje jako budynek magazynowy. Chciałbym go wynająć dwuosobowej firmie montującej meble, zabudowę u klienta /u mnie docinają płyty, reszta montażu i skręcanie u klienta/. Działalność bardzo nieuciążliwa mniej więcej 1 - 2 h dziennie byliby u mnie.


Teren na którym mieszkam przeznaczony jest pod zabudowę mieszkaniową. Jakie są szanse że dostanę zgodę na uruchomienie takiej cichej działalności przez najemce. Czy potrzebna byłaby do tego zgoda sąsiadów - tutaj dodam że spośród 5 sąsiadów jeden mógłby mi zgody nie podpisać.
Do kogo składać podanie i jak je motywować.
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Maciej


"Docinanie plyt" uwazasz za dzialalnosc nieuciazliwa? Przeciez to praca pil tarczowych i potezny halas. Przepraszam, ale nie rozumiem i to na terenie przeznaczonym pod zabudowe mieszkaniowa? Jak sama nazwa wskazuje "zabudowa mieszkaniowa" to mieszkania, domy a nie tartak. Nazywasz to "cicha dzialalnoscia"? No chyba masz na mysli to, ze po cichu bedziesz bral pieniadze. Nie ma czegos takiego jak cicha produkcja.
 
Witam i dziękuję za odpowiedź ale nie chodzi mi o opinie hałaso-techniczne poszczególnych praworządnych bądź mniej praworządnych obywateli tylko co mam albo co mogę zrobić!!!. To nie Hyde Park tylko forum prawników. Przykładowo prawnik u którego się radziłem mówi że mam wynajmować i się nie czaić - najważniejsze to płacić podatki lokalne te wyższe komercyjne + skarbowe poza tym wszystko to kwestia co się zapisze w umowie wynajmu jaki jest charakter wynajmu /po co pisać produkcja - można napisać montaż albo warsztat albo usługi logistyczne, etc/, potem cytuje "niech sąsiad idzie do sadu wykosztuje się na sądy i prawników to się uspokoi". Więc co w końcu można robić? Pozdrawiam
 
Maciulek napisał:
Witam i dziękuję za odpowiedź ale nie chodzi mi o opinie hałaso-techniczne poszczególnych praworządnych bądź mniej praworządnych obywateli tylko co mam albo co mogę zrobić!!!. To nie Hyde Park tylko forum prawników. Przykładowo prawnik u którego się radziłem mówi że mam wynajmować i się nie czaić - najważniejsze to płacić podatki lokalne te wyższe komercyjne + skarbowe poza tym wszystko to kwestia co się zapisze w umowie wynajmu jaki jest charakter wynajmu /po co pisać produkcja - można napisać montaż albo warsztat albo usługi logistyczne, etc/, potem cytuje "niech sąsiad idzie do sadu wykosztuje się na sądy i prawników to się uspokoi". Więc co w końcu można robić? Pozdrawiam

To co piszesz nazywa sie "tanim cwaniactwem" takim co sie widzi u polskich cwaniakow. Nie pisac "produkcja" a pisac cos innego, zapisac to a robic tamto. Nie ma to nic wspolnego z przestrzeganiem prawa a wszystko z obchodzeniem prawa i cwaniactwem i gdyby Polska byla krajem prawa to tacy "cfaniacy" nie istnieliby ale w republice bananowej roznej masci cwaniacy maja sie dobrze. Sasiad pojdzie do sadu, i co jak trafi na Sedziego ktory wyda wyrok i tobie karze zaplacic koszta sadowe a nawet odszkodowanie? Uwazaj, wiec bo coraz wiecej Sedziow wykonuje rzetelnie swoje obowiazki.
 
Zgadza się ale trzeba w końcu być to zieloną plamą P. Premiera Tuska. Od kwietnia hala zresztą wynajęta. Podatki lokalne wzrosły o 1068 PLN skarbowe wynoszą rocznie ok.900PLN, czyli zasilam budżet lokalny / centralny kwotą 2000PLN. Ja za chwilę kupię miał na zimę - gość od sprzedaży miału będzie miał na remont Lublina, górnicy uprzedadzą kilka ton urobku i się kręci. Niech mi Pan powie czemu na moich działkach tylko 3 osoby maja podpisane umowy na wywóz śmieci - kompostują pampersy i butelki PET?, a jak poszedłem zarejestrować pieska do urzędu gminy /50PLN na rok/ to Pani spojrzała na mnie jak na gościa z kosmosu. Pozdrawiam
 
Hmmm polecam Sokratesa w swoich pracach (nie przez niego spisanych ale zawsze) porusza on kwestie obchodzenia prawa i 'cfaniactwa' i życia praworządnego obywatela - pierwszego porównuje do aktora i szarlatana tylko ten drugi prawdziwie doświadcza życia ... proszę przeczytać co mądrzy ludzie pisali na ten temat parę już parę tysiecy lat temu - może da to Panu bardziej 'ludzką' postawę wobec inny ?

jeśli filozofia Ciebie nie interesuje to wiec że na forum prawnym nikt nie podpowie Ci jak obchodzić prawo (zresztą takie 'porady' są karalne) - skoro jest w studium funkcja mieszkalna to w granicach prawa możesz jedynie wpłynąć na zmianę studium (uchwalenie PM) który dopuszczałby działalność przez Ciebie prowadzoną (proponowaną) lub dostosować magazyny do bieżącej funkcji...

rzecz jasna możesz udawać praworządnego obywatela, udawać że płacisz podatki, udawać że robić coś innego niż w rzeczywistości, możesz nawet udawać kobietę ... wówczas nie potrzebna Ci jest porada prawna tylko zupełnie coś innego ... znajomy Niemiec powiedział mi kiedyś że w Polsce mamy jak mamy właśnie przez takie 'cfaniactwo' ... mimo wszystko pozdrawiam

PS. zastanawiam mnie Twoje podejście do tematu prawa ... sąsiedzi nie płacą za wywóz śmiecie, za zarejestrowanego psa to Pan ich (bezprawnie) kosztem chce się wzbogacić ? bo raczej ani na ich zdrowie ani na słuch twoja działalność pozytywnie nie wpłynie zwłaszcza przy zwartej zabudowie mieszkalnej - normalnie przy takiej działalności jest konieczna strefa ochronna od strefy mieszkalnej ... czy Pana zdaniem takie podejście jest po ludzku 'w porządku'? jeśli tak no cóż proponuję zamknąć oczyszczalnie i ścieki puszczać do wodociągu każdy ma coś na sumieniu więc zgodnie z Pana 'filozofią' będzie sprawiedliwie w końcu nie ma ludzi bez grzechu ...

Proszę się zastanowić na swoim podejście do tematu życia ... czy aby Pana działanie w ogólnym rozrachunku nie przynosi więcej strat niż pożytku ... proszę mimo wszystko zajź
eć do dzieł Sokrates, Arystotelesa czy Platona - naprawdę warto
 
Panie Dearon, tacy ludzie nie czytaja nawet gazety lokalnej nie mowiac juz o dzielach literackich. Takie zachowania, lamanie prawa, cwaniactwo,jak i zwykle chamstwo jest nagminne w osiedlach zabudowy mieszkaniowej i jak taki ma "dojscia" w tzw. urzedach trudno jest prawemu obywatelowi wyegzekwowac przestrzeganie prawa. Praktycznie niemozliwe.
 
Witam Panowie, dziękuję że wreszcie ktoś się zainteresował moim tematem. Może zrobiłbym inaczej gdybym miał fachową poradę prawną. Zwracam uwagę że pierwsze zapytanie wystosowałem 23.03.10 a potem dłuuuuuuuuuuuuuuugo cisza, no to w końcu poszedłem do prawnika który wyłożył mi temat jak wyłożył co zawarłem w moim poniższym poście. Co do studium to Pan prawnik się określił dosyć dosadnie że "w studium to może sąsiad sobie owinąć kanapki" - nie jest to żaden akt prawa miejscowego ani wyższego ani żadnego i na jego podstawie nikt niczego w Polsce nie zasądzi. A na tym terenie nie obowiązuje MPZP. No i co Panowie sądzicie że jestem na tyle bogaty że miałem iść do kolejnego prawnika i wydawać kolejną stówę, i kolejną, no to zacząłem działać, Pozdrawiam Panów serdecznie, Maciej
 
oplata legalizacyjna za zmianę sposobu użytkowania - 75 000
+ grzywna

ale to wynika z prawa budowlanego - wiedza prawnika za stówę kończy się na kc
 
Tylko w teorii. PINB-y znają bardzo dobre sposoby na ominięcie tych kosztów. Oczywiście wcześniej trzeba odpowiednio "posmarować"...
 
Witam czekałem miesiąc na odpowiedź z Forum i się doczekałem. Dziękuję. Umowa wynajmu została podpisana na trzy miesiące więc z dniem końca czerwca nie zostanie przedłużona w takim formacie. Rozmawiałem dzisiaj z najemcą - chciałby ewentualnie zabrać piłę i zostawić tylko płyty. Na przecinanie płyt piłą może gdzieś coś wynająć, natomiast u mnie tylko magazynowałby płyty /mój magazyn jest dość duży/. Czy takie coś jest wtedy legalne? Zaznaczam że budynek ma w legalnym pozwoleniu na budowę i w legalnym odbiorze budowy określenie magazyn - czy wtedy cel wynajmu będzie zgodny z prawem i mogę go wynająć. Cel wynajmu - magazynowanie. Czyli zero cięcia, hałasu, pozdrawiam.
 
Powrót
Góra