Cisza po odwołaniu do PUP.

  • Autor wątku Autor wątku Bartek_kolano
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Bartek_kolano

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2013
Odpowiedzi
19
Witam, sprawa wygląda następująco. Zarejestrowałem się w urzędzie pracy. Dostałem termin stawienia się no i niestety. Stawiłem się ale dzien wczesniej. Przez przypadek, cos mi się ubzdurało że to dzisiaj a jednak miał to byc następny dzien. W następnym dniu nie miałem jak dotrzec do pup i wyleciało mi to z głowy. Przed swiętami dostałem decyzje o utraceniu statusu bezrobotnego poprzez nie stawienie się w wyznaczonym terminie. Napisałem odwołanie bo zależy mi na statusie bezrobotnego jako że chcę zacząc pracę jako stażysta. Uwzględniłem to w odwołaniu i dodałem że nie biorę zasiłku bo po prostu mi nie przysługuje... Odwołanie napisałem i dostarczyłem 17 lub 18 grudnia. Do tej pory nie dostałem żadnej informacji na ten temat. Czy mam dzwonic i czegos się dowiem czy poinformują mnie sami? I ile na to mają czasu ? Bo troche mi na ni zależy...
 
PUP powinien Cię zawiadomić w terminie 7 dni od otrzymania odwołania o: uwzględnieniu Twojego odwołania bądź jeśli PUP nie dopatrzył się takich przesłanek w wyniku ponownej weryfikacji sprawy o przekazaniu odwołania wraz z aktami sprawy do organu II instancji, w tym przypadku wojewody.
Mało prawdopodobne, aby PUP tego nie zrobił. Sprawdzałeś skrzynkę czy nie ma tam awiza dla Ciebie i czy na poczcie nie czeka korespondencja do odebrania? Czy jest możliwość, abyś Ty bądź ktoś z domowników awizowanej korespondencji nie odebrał?
 
Nie ma takiej możliwości. Odwołanie dałem zaraz przed przerwą świąteczną. Może to ich spowolniło ? albo gdzieś im sie zapodziało... Skrzynka pusta, nikt nic nie odbierał a gdy nie ma mnie w domu i coś takiego przychodzi to moja dobra listonoszka zawsze dzwoni z informacją że coś takiego jest i żebym przyszedł na pocztę.
 
Bartek_kolano napisał:
Może to ich spowolniło ?
Terminy KPA nie uwzględniają opóźnień z uwagi na okres świąteczny :)
Proponuję choćby zadzwonić do PUP zapytać co się dzieje z Twoim odwołaniem oraz kiedy wysłano Ci ewentualne zawiadomienie o przekazaniu sprawy do wojewody.
 
zadzwoniłem. Jakas mało sympatyczna babka powiedziała mi że na odwołanie mają miesiąc i tydzien roboczy i mam czekac.
 
Powrót
Góra