Cło i VAT - kto płaci?

  • Autor wątku Autor wątku andrzejb
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

andrzejb

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
5
Witam
Mam jedno pytanie.
Zalozmy, ze prowadze dzialalnosc gospodarcza.
Mam dobrego dostawce w Chinach.
Towar sprzedaje w Polsce.
W momencie gdy sprzedam okreslony towar skladam zamowienie u mojego dostawcy. Podaje mu dane mojego klienta. Na fakturze sa dane mojego klienat. Moj dostawca wysyla towar bezposrednio do mojego klienta. Ja tego towaru wogole nie widze. Nie dotykam. Jestem jakby przedstawicielem ale nie do konca. Gdyz nie pracuje dla mojego dostawcy. Prowadze swoja firme.
Czy ja musze pokryc koszta zwiazane z importem? Clo? VAT?
Czy moze robi to moj klient do ktorego towar zostal wyslany?
Z gory dziekuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam
 
jeżeli w dokumentacji są dane (faktura, certyfikaty) tylko odbiorcy to należności uiszcza odbiorca. ale w celu lepszego przeanalizowania problemu prosze o bardziej precyzyjny opis stanu faktycznego.
 
Witam
Dziekuje za odpowiedz.
Sytuacja wyglada tak:
1. Znalazlem dobrego dostawce w Chinach.
2. Mam tez klienta na jego towar w Polsce.
3. Klient w Polsce kupil ten towar ode mnie mimo ze go nie mam.
4. Kupuje od dostawcy towar. Place mu za ten towar.
5. Podaje mojemu dostawcy dane mojego klienta w Polsce.
6. Dostawca robi fakture na dane mojego klienta i wysyla towar na jego adres.
Ja zarabiam na roznicy pomiedzy cena zakupu a cena sprzedazy.
Tylko ze jak ja kupuje towar, to nie mam na to faktury bo faktura jest wystawiana na nazwisko mojego klienta.
Jak mam sie z tego rozliczyc?

Pozdrawiam
 
Hm...
Nie możesz się rozliczyć bo nie otrzymujesz faktury. Jeśli prowadzisz działalnośc na firmę, to jak dokonujesz przelewu z konta? Na jakiej podstawie wyprowadzasz pieniądze z konta?
Sytuacja taka jest niebezpieczna bo przecież dostawca w Chinach otrzymuje przelew od Ciebie, a fakture wystawia na Twojego klienta w Polsce - zatem może domagać się zapłaty za wystawioną fakturę (od klienta - sytuacja teoretyczna, nie twierdzę że tak będzie).
Kolejną rzeczą jest to, że klient może być narażony na opłaty celne oraz VAT. A jeśli nie daj Boże towar posiada zastrzezone znaki towarowe a nie są dołączone odpowiednie certyfikaty na posługiwanie się tymi znakami to może dojść zarzut handlu podróbkami...
A tak już na marginesie: skoro Ty zarabiasz na różnicy w cenie (czyli na pośrednictwie) i klient dostaje fakture na realną kwotę, to dokładnie widzi, ile przepłacił i że został zrobiony w ...
 
Powrót
Góra