Co dalej???

  • Autor wątku Autor wątku kerastase
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kerastase

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2008
Odpowiedzi
2
wiatam wszystkich,
mam pytanie do wtajemniczonych.. w marcu tego roku zlozylem zawiadomienie o niepopelnionym przestepstwie i skladalem falszywe zeznania (art. 233 i 238kk.) natychmiastowo przyznalem sie do winy i zgodzilem sie na zaproponowany mi wyrok czyli 3 miesiace na 2 lata w zawieszeniu. teraz wlasnie odbywa sie cala procedura i myslalem ze jak sie przyznam i zgodze na kare to to wszystko sie skonczy. ostatnio dostalem pismo ze moja sprawa zostala skierowana z prokuratury do sadu. sad bedzie mial posiedzenie za 2 tyg ale nie musze byc tam obecny. powiedzcie czy mi grozi wiezienie? czy nie wystarczy ze zgodzilem sie na kare i przyznalem do winy? jak to dziala? pomozcie prosze.. :(
 
To że się Pan przyznał i poddał dobrowolnie karze, nie oznacza bynajmniej że sprawa zostaje zakończona. Pelne postepowanie musi zostać przeprowadzone. Pismo jakie Pan otrzymał, oznacza wyłącznie informację o przeslaniu katu oskarżenia do Sadu. Następnie, jeżeli Sąd nie stwierdzi braków, otrzyma Pan z Sadu odpis aktu oskarżenia, a następnie odbędzie się posiedzenie.
Na tym posiedzeniu Sąd może zgodzić się na zaproponowane warunki, i wydać uzgodniny wcześniej wyrok, lub też nie zgodzić się na tego typu rozwiązanie i skierować sprawę na rozprawę. Jeżeli zaproponowany wyrok nie jest przegięciem, to Sądy przeważnie zgadzają się na zaproponowaną karę.
Tak czy inaczej - mimo iż obecność Pana na posiedzeniu może nie być obowiązkowa, to osobiście radzę iść. Sąd będzie widział że poważnie podchodzi Pan do sprawy, a oprócz tego będzie miał Pan też możliwość wyrażenia swojego zdania co do zaproponowanego wyroku.

Na forum jest wiele tematów związanych z dobrowolnym poddaniem się karze w trybie art. 335 k.p.k. - radzę poczytać. :ok:
 
dziekuje za odpowiedz. sprawa nie jest taka prosta poniewaz przebywam tymczasowo poza granica polski. sprawe ta traktuje bardzo powaznie bo to pierwsze i ostanie moje wykroczenie. prokurator i sad wiedza ze nie przebywam teraz w kraju. czy moja obecnosc moze cos zmienic?
 
Jeśli na posiedzeniu sąd się zgodzi na 335 , to nie musi tam Pana być i wyrok zapadnie bez pana.
Jeśli się mu nie spodoba, to wyznaczy termin rozprawy na który zostanie Pan wezwany.

Poza tym prosze przeczytać wątek wyróżniony na ten temat.
 
Powrót
Góra