Co grozi koledze?

  • Autor wątku Autor wątku mhealth
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mhealth

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2008
Odpowiedzi
3
Witam.

Chciałbym opowiedzieć o występku kolegi i zapytać co za niego grozi (kolega o wszystkim opowiedział i będąc kłębkiem nerwów czeka na rozwój sprawy). Pracując w firmie miał dostęp do danych handlowych (umów o zawarcie usług telekomunikacyjnych). Z firmy odszedł w listopadzie u.r., jednakże konto na serwer, na którym dane były przechowywane, nie zostało skasowane, co pozwoliło na dostęp do danych. W lutym b.r. kolega skopiował większą część danych na swój komputer, a potem z anonimowego maila wysłał zapytanie do kilku firm konkurencyjnych, gdzie pytał o ich zainteresowanie 'wymianą handlową' załączając kilka przykładów ściągniętych umów. Dzień później zdał sobie sprawę z tego co zrobił, skasował wszystkie dane ze swojego komputera, skasował również maile które wysłał, oraz nawet nie logował się na skrzynkę aby sprawdzać ewentualne odpowiedzi. Nie przyjął żadnych korzyści materialnych w związku z dostępem oraz przechowywaniem tychże danych.

Były pracodawca dowiedział się o tym występku i szczerze z kolegą porozmawiał, jednocześnie informując go, iż sprawa zostaje przekazana policji. Kolega przyznał się pracodawcy do winy, przeprosił go, tłumacząc się tym, iż nie wie co za idiotyczny pomysł strzelił mu wtedy akurat do głowy. Opowiedział również pracodawcy, gdzie firma ma luki w zabezpieczeniach systemowych, za co pracodawca koledze podziękował.

Teraz moje pytanie - czy kolega (nie miał w ogóle wcześniej styczności z wymiarem sprawiedliwości) może liczyć na warunkowe umorzenie? Przyznał się do winy, wyraził skruchę, na bank nie popełni więcej takiego błędu.

Policja została poinformowana w piątek, pytanie - kiedy kolega może się spodziewać wezwania na wyjaśnienia. I czy pismo przyjdzie od policji czy już prokuratury? Czy ewentualne warunkowe umorzenie ogłasza prokurator, czy dopiero sąd poinformowany o sprawie przez prokuraturę?
 
prawdopodobnie postawiony zostanie zarzut o czyn z art. 266 § 1 KK
 
Dziękuję za odpowiedź. Orientujesz się może:
1. Jakie może być prawdopodobieństwo warunkowego umorzenia?
2. Ewentualna rekompensata dla powodu?
 
Zakładam, że policja napewno wezwie kolegę w celu złożenia wyjaśnień. Czy po takiej rozmowie i wyjaśnieniach kolegi istnieje hipotetyczna szansa na wezwanie na podobną rozmowę, ale już przez prokuraturę? Powód złożył wniosek, w którym podobno opisał iż pozwany przyznał się do winy, wyraził skruchę i oferuje pomoc przy zabezpieczenie polityki przechowywania danych w firmie powodu. Zastanawiam się, jakie są mniej więcej szanse umorzenia sprawy, skoro:

1. Kolega zdobył dane mając do nich dostęp (mając stare, nieusunięte konto firmowe - oczywiście nie powinien był tego robić), upublicznił 2 wnioski umów i na tym sprawa się skończyła.
2. Odbył 2 rozmowy telefoniczne z członkie zarządu firmy powoda: przeprosił, wyjaśnił oraz zaoferował pomoc.
3. Jeżeli to, co faktycznie kolega opowiedział znajdzie się we wniosku złożonym przez powód, kolega oczywiście przyzna się podczas wizyty w komisariacie (ile czasu w ogóle ma policja na rozwarzenie tego wniosku?).

Tak na logikę - czy taka sprawa ma powiedzmy szansę 50% na umorzenie?
 
Powrót
Góra