N
natal
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2009
- Odpowiedzi
- 1
witam,
znalazłam sie w dośc trudnej sytacji, a mianowicie pare dni temu zapukała do moich drzwi policja.. okazało sie ze przyszli po mojego chłopaka. zakuli w kajdanki i wyprowadzili, nie mając pojęcia dlaczego od razu pojechałam na komisariat aby sie czegos dowiedziec, oczywiście nie było to możliwe więc uruchomiłam wszystkie kontakty, po małym śledztwie i przeszukaniu jego dokumentów okazało sie ze jakis czas temu znalezli u niego 5o gram haszyszu, stało sie to w okresie gdy miał wyrok w zawieszeniu pol roku na dwa lata. o tym wyroku wiedzialam i cierpliwie doczekalam dokonca, o drugim wykroczeniu nie miałam pojecia
dodam ze wyjechalismy do innego miasta zaczynająs nowe życie co sie okazało dla niego było to ucieczka przed policja nie stawial sie na wezwania i sprawy.. jego rodzina chce probowac pisac odwołania podpierajac je trudna sytuacja w rodzinie ojciec alkoholik mama zmarła 3 miesiące temu i on byl jedynym oparciem i wspomagał finansowo..obie sprawy dotycza posiadania w zadnym wypadku nie handel,czy w tej sytuacji są jakis szanse aby mógł wyjsc?
znalazłam sie w dośc trudnej sytacji, a mianowicie pare dni temu zapukała do moich drzwi policja.. okazało sie ze przyszli po mojego chłopaka. zakuli w kajdanki i wyprowadzili, nie mając pojęcia dlaczego od razu pojechałam na komisariat aby sie czegos dowiedziec, oczywiście nie było to możliwe więc uruchomiłam wszystkie kontakty, po małym śledztwie i przeszukaniu jego dokumentów okazało sie ze jakis czas temu znalezli u niego 5o gram haszyszu, stało sie to w okresie gdy miał wyrok w zawieszeniu pol roku na dwa lata. o tym wyroku wiedzialam i cierpliwie doczekalam dokonca, o drugim wykroczeniu nie miałam pojecia