co mam zrobic

  • Autor wątku Autor wątku actina4
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

actina4

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
4
Witam i proszę o udzielenie jakiejś wskazówki.
20 marca 2009r(piątek) odbyło się posiedzenie w sprawie zarzadzania wykonania kary pozbawienia wolność,zostałem skazany przez Sąd Rejonowy na 1 rok i 8 miesięcy pozbawienia wolności + 40 dni za grzywnę jaka została mi do spłacenia.Dlatego prosze o pomoc czy mozna w jakikolwiek sposob uniknąć tej kary. w takim wypadku czy lepiej bedzie jak spłacę grzywnę która mi została?Wynajmuję mieszkanie, mam stałą pracę,leczę się na serce,od 2 lat nie popełniłem żadnego wykroczenia.Czy jkest jeszcze jakaś szansa że Sąd odstąpi od wykonania kary,w piatek wyrok się uprawomocni,proszę o pomoc bo nie wiem co mam zrobić, a ztego co mi wiadomo moge napisac jakieś zażalenie i prośbę
 
Nie rozumiem o co chodzi. Jak posiedzenie było to jaki wyrok? Dlaczego zarządzili wykonanie, bonie zapłaciłeś grzywny czy co?
 
A zarządzili wykonanie której kary? zasadniczej 1 rok 8 miesięcy czy zastępczej za grzywnę 40 dni (za te 80 jak mniemam stawek dziennych)? I własnie - jaki był powód zarządzenia?
 
Byłem raz skazany 2 lata na 5lat, później drugi raz 1 rok na 3 lata, i trzeci raz 1 rok na 3 lata.Każde wykroczenie było z innego artykułu. Od dwóch lat nic nie zrobiłem i tu nagle takie coś, czy jest jeszcze dla nie jakakolwiek szansa?za wszystkie wskazówki z góry dziekuje
 
Powrót
Góra