co may zrobić w takiej sytuacji-sprawa spadkowa.

  • Autor wątku Autor wątku moniusia35
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

moniusia35

Użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
40
Proszę o dokładne informacje na poniższe pytanie:
Po zmarłym ojcu została założona sprawa spadkowa(przez moją siostrę niby w imieniu mamy).Jest nas 4 siostry,i mama.Tak się składa ,że mama nie ma swojego zdania i przy każdej z nas mówi co innego. Dwie starsze siostry "trzymają się razem: i my pozostałe dwie też.Nigdy nie było tak żeby między nami siostrami było dobrze.Ciągle sobie nie ufamy(tzn.dwie na dwie),razem z moją siostrą chcemy przyjąć spadek po ojcu,ale tamte mają chcą się zrzekać czy darować swoje części na rzecz mamy.Zostawił dom i jakieś pieniądze -chcemy przyjąć swoje części ,ale nie chcemy np.pieniędzy ponieważ utrzymanie domu kosztuje i niech mama je weźmie.
Po śmierci mamy tak cały ten majątek ma być podobno na nas 4,ale obawiamy się że jak będzie wszystko na mamę to może nastąpić jakaś darowizna ,o której nie będziemy miały pojęcia.
Dostałyśmy takie oto pisma do podpisu,oto jego treść:
"1.Niniejszym oświadczam iż przyjmuję wprost przysługujący mi z ustawy udział w spadku po zmarłym ojcu........
2.Ponadto wyrażam zgodę na zgodny dział spadku poprzez przyznanie wszystkich udziałów spadkowych na wyłączność własność mojej matki.....bez obowiązku spłat."

Co mamy teraz zrobić z takim pismem w takiej sytuacji??? dodam jeszcze że mama w tej sprawie traktuje mnie i siostrę jak czarne owce-dotąd tak nie było.
 
No to przepiszcie p-kt pierwszy i podpiszcie. Ewentualnie dopiszcie, że zgadzacie się na przyznanie wszystkich udziałów pieniężnych (nie wiem co tam było, obligacje, akcje, lokaty) na własność matki i macie tylko odpowiednią część udziału w nieruchomości.
 
dziękuję bardzo!!
tzn.że pieniądze ,które są na koncie można spokojnie oddać na rzecz matki a w sprawie domu nie robić nic tylko zostawić sobie należną część.
 
Powrót
Góra