co mi grozi? pilne

  • Autor wątku Autor wątku jolanta158
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jolanta158

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
4
Witam,
wczoraj na parkingu przez nieostrożność zaczepiłam zderzakiem swojego samochodu o hak innego pojazdu. Kierowcy nie było na miejscu, byli tylko świadkowie. Nie wychodząc z samochodu popatrzyłam na samochód, w który "wjechałam"-nie miał żadnych uszkodzeń, mógł jedynie mieć jakieś zarysowanie. Spieszyłam się w związku z tym doszłam do wnosiku, że nic się tamtemu nie stało, więc mogę jechać (co zrobiłam). Wieczorem do domu przyjechała policja bo kierowca "uszkodzonego" samochodu był na komendzie to zgłosić. Dodam, że byłam trzeźwa i nidgy nie karana. Policjant powiedział, że mam czekać na wezwanie na komende. Co może mi za to grozić?? Proszę o odpowiedź.
 
Prawdopodobnie odpowiedzialność za wykroczenie (kolizja - art. 86 par. 1 k.w.)
 
Powrót
Góra