B
Bernard3
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2013
- Odpowiedzi
- 13
Pod takim pytaniem nie zawsze kryje się nieznajomość "widełek" ustawowych. Niektórzy z racji obecności tutaj również praktykujących prawników chcieliby z opisów swoich spraw dowiedzieć się orientacyjnie jaką karę sąd prawdopodobnie im wymierzy. Wiem wiem - "wróżenie z fusów", "nie znamy sygnatury sprawy xD" "zgodny z prawem i sprawiedliwy" itp. ale co złego jest w podpowiedzeniu komuś czy ma się przygotować na 5 lat, może 10 a kto wie czy uniewinnienie? Wszyscy unikają takich przewidywań jak poparzeni. Kojarzy mi się to z sekciarstwem: sąd jest święty, zaje**sty a takie "dzielenie skóry.." to bluźnierstwo. Z czego to wynika?