Co moge zrobić? szukam pilnie pomocnych podpowiedzi.

  • Autor wątku Autor wątku zalamana-oszukana
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zalamana-oszukana

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
2
Kochani

Miałam brać ślub za 2 miesiące.
Mój narzyczony okazał sie oszustem.
Rozstaliśmy,ale akurat nie to jest problemem.
Ma w posiadaniu mój samochód,dałam mu do ręki pieniądze-600zł-na remont domu.
Ma mój towar-chciałam założyć DG-po ślubie-i nie zdazyłam..Towar jest wart 5 tyś..
Umowy podpisane na wesele,kamerzyste,fotografa-wszystko jest pozrywane-trzeba zapłacic kary od zerwanych umów a do tego przepadły zaliczki-które przecież nie są małe i które ja wpłaciłam.
Umowy są na mnie.
Jeszcze dziś sie zorientowałam że ukradł mi obrączki-za które ja zapłaciłam-mam paragon,ręce mi opadly..
Prośby o zroty połowy pieniędzy za zerwane umowy nie przyniosło żadnych skutków,samochodu,mojego towaru też mi oddać nie chce,o pieniądzach też moge zapomnieć.

Mój narzeczony sie ulotnił,zmienił numer telefonu a mieszkamy w innych województwach,więc nie mam możliwosci pojechania do niego-zresztą to mi nic nie da...
Znam jego adres.
Czy moge w związku z tym swoich rzeczy czy pieniędzy próbować odzyskać w sądzie????
Nie moge spać,nie moge jeść,zrobiłam sie nerwowa,czuje sie okłamana i okradziona.
Pomóżcie mi i podpowiedzcie co ja moge zrobić.
 
Ostatnia edycja:
Mam iść na policje i co im powiedzieć?że mój były narzeczony wziął-przywłaszczył-ukradł sobie samochód obrączki,i pieniądze razem z towarem i nie chce mi tego oddać??
przecież policja jest znana z tego,że zaraz umarza sprawe....
Prawnie nie można inaczej tego załatwić?
Nie wiem co mam robić
 
Wezwij to pisemnie do oddania rzeczy. Jak nic nie zrobi xglosc na policji. Mi mąż zabrał wspólny samochód zgłosiłem 3 razy się odwolywalam i w końcu musiał mi oddać połowę kasy inaczej miałby 2lata w zawiasach i kasę musiał by oddać i tak
 
Powrót
Góra