P
PiotrMak
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2017
- Odpowiedzi
- 3
Moja siostra ma niecałe 23 lata, mieszka w Niemczech od około 8 lat, za rok skończy studia.
Na studia wzięła pożyczkę (BAföG?) od państwa.
Do 22 roku życia mieszkała z rodzicami, którzy głównie żyli z socjalu.
Ojciec był odpowiedzialny za sprawy związane z socjalem (tylko on się kontaktował z urzędem i urząd z nim).
Kilka miesięcy przed jej 22 urodzinami zaczeła sobie dorabiać w normalnej pracy (mini-job?).
Ojciec wiedziało tym, ale nie zgłosił tego urzędowi i przez te kilka miesięcy siostra dostawała za dużo pieniędzy z socjalu.
W 22 urodziny wyprowadziła się od rodziców, ja (brat) przyjechałem do Niemiec i zamieszkaliśmy razem (mieszkanie jest na nią, a ja jestem zameldowany, mamy osobne pokoje).
Natomiast teraz przyszło pismo i "kara" pieniężna (podliczyli te nadpłaty z socjalu) dla mojej siostry, wynosząca 800 euro i komornik chce się widzieć z siostrą.
Pytania:
- Czy to nie jest przypadkiem wina ojca, że nie zgłosił zarobków córki?
- Czy komornik może zabrać coś z jej nowego domu? Jeśli tak, to czy może zabrać rzeczy należące do mnie czy tylko należące do niej?
- Czy BAföG jest uwzględniany jako pieniądze z których komornik może coś zabrać?
Zaznaczam, że siostra jak i cała rodzina żyje na najniższym poziomie finansowym i nie ma żadnych oszczędności.
Siostra zdóbr materialnych ma jedynie rower, laptop, tablet, ubrania (z czego jedynie rower nie jest potrzebny do życia/pracy/nauki).
Z normalnych rzeczy to wiadomo - wyposażenie kuchni, meble.
Na studia wzięła pożyczkę (BAföG?) od państwa.
Do 22 roku życia mieszkała z rodzicami, którzy głównie żyli z socjalu.
Ojciec był odpowiedzialny za sprawy związane z socjalem (tylko on się kontaktował z urzędem i urząd z nim).
Kilka miesięcy przed jej 22 urodzinami zaczeła sobie dorabiać w normalnej pracy (mini-job?).
Ojciec wiedziało tym, ale nie zgłosił tego urzędowi i przez te kilka miesięcy siostra dostawała za dużo pieniędzy z socjalu.
W 22 urodziny wyprowadziła się od rodziców, ja (brat) przyjechałem do Niemiec i zamieszkaliśmy razem (mieszkanie jest na nią, a ja jestem zameldowany, mamy osobne pokoje).
Natomiast teraz przyszło pismo i "kara" pieniężna (podliczyli te nadpłaty z socjalu) dla mojej siostry, wynosząca 800 euro i komornik chce się widzieć z siostrą.
Pytania:
- Czy to nie jest przypadkiem wina ojca, że nie zgłosił zarobków córki?
- Czy komornik może zabrać coś z jej nowego domu? Jeśli tak, to czy może zabrać rzeczy należące do mnie czy tylko należące do niej?
- Czy BAföG jest uwzględniany jako pieniądze z których komornik może coś zabrać?
Zaznaczam, że siostra jak i cała rodzina żyje na najniższym poziomie finansowym i nie ma żadnych oszczędności.
Siostra zdóbr materialnych ma jedynie rower, laptop, tablet, ubrania (z czego jedynie rower nie jest potrzebny do życia/pracy/nauki).
Z normalnych rzeczy to wiadomo - wyposażenie kuchni, meble.
Ostatnia edycja: