Co może zrobić mi provident?

  • Autor wątku Autor wątku dobry_zawodnik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dobry_zawodnik

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2014
Odpowiedzi
8
Witam.Tak jak w tytule.
W październiku 2013 r wziąłem od firmy provident pożyczkę na kwotę 1000 PLN.
Spłaciłem już trochę.Przedstawiciel firmy przychodząc po ratę zastrasza mnie policją ,kierowniczką windykacjami wmawiając mi że jest to wyłudzenie pożyczki itd itp.

A ja jednak jestem innego zdania
Gdybym nie wpłacił trzech pierwszych rat owszem,było by to wyłudzenie
ale przecież te 3 raty już dawno temu były wpłacone.
Gdybym teraz podziękował firmie provident a oni oddali by mnie na windykacje jakie są dalsze kroki z ich strony do mnie??
Czy mogą mi coś zrobić,mają prawo mnie zamknąć?
Moja sytuacja jest trochę kiepska ponieważ nie mam na chwilę obecną zadnej pracy a w urzędzie pracy jestem zarejestrowany jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku.Pomóżcie proszę.
 
Poczytaj o egzekucji komorniczej, bedziesz wiedział co dalej. Natomiast jeśli idzie o wyłudzenie, to jeśli przy podpisaniu umowy podałeś prawdziwe informacje, to raczej problemów z Policją mieć nie bedziesz.
 
Przy podpisaniu umowy dałem dowód także wszystko zostało podpisane legalnie.Dlaczego mi tak o to chodzi ?
Już wyjaśniam za kilka dni kupuję skuter no i co za tym idzie?chciałbym go na siebie zarejestrować natomiast rzecz w tym,że boję się by komornik mi go nie zajął
 
A żeby ten temat był ciekawszy od przedstawicielki firmy provident podczas mojej nieobecności w domu otrzymałem smsa cyt.Tak się nie robi .
Pani się bardzo denerwuje kiedy nie mam na rate.Ponieważ z tego co mi wiadomo ona dostaje za każdego takiego delikwenta jak ja mniejszą pensję.
Ale by temat był jeszcze ciekawszy kiedy przychodzi po rate do domu zaczynają się nie wielkie kłótnie ze strony tej pani ( Podkreślam że jest to w moim własnym domu ) i z tego co wiem nikt nie ma prawa wejść do mojego domu wbrew mojej woli.
 
dobry_zawodnik napisał:
Przy podpisaniu umowy dałem dowód także wszystko zostało podpisane legalnie.Dlaczego mi tak o to chodzi ?
Już wyjaśniam za kilka dni kupuję skuter no i co za tym idzie?chciałbym go na siebie zarejestrować natomiast rzecz w tym,że boję się by komornik mi go nie zajął


Zamiast kupować skuter spłać dług u wierzyciela i komornik nic Tobie nie zajmie :)
 
A czy ja podczas takiego najścia mam prawo powiadomić o tym funkcjonariuszy Policji???
 
Skuter muszę kupić bo czymś do pracy będe musiał dojeżdżać a praca blisko nie jest bym na piechotę mógł iść lub rowerkiem śmignąć
 
A więc temat na tym etapie niech się zakończy.Dziękuje za odpowiedź i poświęcony czas.Pozdrawiam.
 
dobry_zawodnik napisał:
A czy ja podczas takiego najścia mam prawo powiadomić o tym funkcjonariuszy Policji???
prawo masz zawsze, inna sprawa że ich tylko rozwścieczysz zawracaniem tyłka i jeszcze tonfą oberwiesz :)
kup skuter, jedź do pracy - zanim sprawa zdązy trafić do sądu to ty już dawno zarobisz na spłate :)
 
dobry_zawodnik napisał:
Przy podpisaniu umowy dałem dowód także wszystko zostało podpisane legalnie.

Jeśli w umowie są nie prawdziwe informację np o Twojej pracy (że niby gdzieś pracujesz i ileś zarabiasz a nie pracowałeś) to też jest wyłudzenie.
 
Chyba, że podważysz samą umową (a raczej jej koszty) w sposób formalny... ale do tego potrzebne jest więcej danych: kwota kredytu, koszt kredytu (oraz to co w nie wchodzi).
 
Powrót
Góra