Co można w więzieniu mieć z elektroniki?

  • Autor wątku Autor wątku voistol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

voistol

Za dwa tygodnie mam się stawić do więzienia na odsiadkę. Co mogę zabrać ze sobą z elektroniki, żeby sobie umilić czas? Jak wygląda kwestia internetu? Jest w więzieniu darmowy czy muszę zabrać ze sobą modem? Co z komputerem, konsolą?
 
Na jakiej podstawie sądzisz że tam jest ogolnodostępny Internet?

Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
 
, a na jakiej podstawie miałbym sądzić, że jest inaczej skoro jest to dobro ogulno dostępne? Założyć to i mogę, że tam wody nie ma.
 
voistol napisał:
, a na jakiej podstawie miałbym sądzić, że jest inaczej skoro jest to dobro ogulno dostępne?

A co do jest dobro "ogólnodostępne"? Jeśli się nie mylę to na terenie Polski nie ma ogólnie dostępnego, darmowego internetu.
Zabrać do więzienia możesz co tylko sobie wymyślisz. Ale nie myśl, że cokolwiek z tego dostaniesz do celi. Może coś, po jakimś czasie.
 
Jak nie ma? Publiczne hotspoty w każdym mieście i AERO2 w całej Polsce do 512 kb/s zgodnie z zobowiązaniem przetargowym. Do przeglądania FB, wrzucania zdjęć z celi na instagram mi wystarczy.

Co to znaczy, że po jakimś czasie? To ile będę musiał dni wytrzymać bez FB?
 
Nawet cały wyrok

Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
 
voistol a Ty idziesz na wczasy czy do zakładu karnego? Zapomnij o internecie nie mówiąc że na dzień dobry zabierają telefony.
 
sebxx4
Ja nie morderca bym miał grypsować.

myszkamiki85
Co ma internet wspólnego z wakacjami? Wyrok pozbawia mnie wolności, ale nie internetu, czy kontaktu z ludzmi. W wyroku nie ma nic na temat ograniczenia mi dostępu do internetu. W wezwaniu to samo.
 
Ty tak dla jaj, prawda? Bo nie chce się wierzyć, że piszesz poważnie.
 
Zapewne troll, ale wyjaśnijmy.
Może za dobre sprawowanie, po czasie pozwolą Ci korzystać z telefonu, ale nie liczna "nielimitowany" dostęp. Na dzieńdobry Ci to zabiorą i nie, schowanie go w odbycie czy innej części ciała nie przejdzie. Już prędzej smartwatch, w końcu to zegarek.
 
voistol napisał:
W wyroku nie ma nic na temat ograniczenia mi dostępu do internetu. W wezwaniu to samo.

A masz na temat wykluczenia picia alkoholu? Albo wykluczenia możliwości korzystania z własnego wyżywienia? A tymczasem będziesz miał to zabrane.
 
Wiesz co to jest prawo? Skoro coś nie jest zabronione to nie mogą mi tego zabrać

Wysłałem list 11 listopada (polecony priorytet) z zapytaniem co mogę brać do więzienia z elekroniki bo takich informacji w wezwaniu nie było. Do ilu dni mi muszą udzielić odpowiedzi? Czy jak nie zdążą z odpowiedzią to nie muszę się z zgłosić?
 
Jeżeli się nie zgłosisz przyjdą po ciebie panowie z policji, zabiorą cię być może w samych gaciach i szlafroku i problem co zabrać zniknie.
 
voistol napisał:
Wiesz co to jest prawo? Skoro coś nie jest zabronione to nie mogą mi tego zabrać

Wiem co to jest prawo. Ty je złamałeś.
Pochwal się co przeczytałeś z przepisów, że twierdzisz, że wiesz, co nie jest zabronione.

voistol napisał:
Wysłałem list 11 listopada (polecony priorytet) z zapytaniem co mogę brać do więzienia z elekroniki bo takich informacji w wezwaniu nie było.

Ja bym odpowiedział, że przedmioty, które w celi może posiadać osoba pozbawiona wolności określają przepisy. I że SW nie ma w zadaniach doradztwa prawnego.
 
forg napisał:
Wiem co to jest prawo. Ty je złamałeś.
W tej chorej Polsce to zgadza się, ale w Japonii, było to legalne. Więc nie pisz głupot, że jestem jakiś przestępca. To te państwo jest nienormalne, ja nie mam prawa znać wszystkich przepisów prawa.

Jutro pójdę to zapytam jak z tym internetem bo do dzisiaj nie dostałem odpowiedzi. Jak nic z tego nie będzie to najwyżej zrobię sobie wakację za granicą i zapomnę wrócić do Polski bo jeszcze mam trochę czasu na podjęcie decyzji. Siedzieć mogę, ale nie mam zamiaru się nudzić... Oni nie robią mi żadnej łaski
 
voistol napisał:
W tej chorej Polsce to zgadza się, ale w Japonii, było to legalne.

To trzeba było robić to w Japonii, nie w Polsce. Proste. Kto Ci bronił?
 
Powrót
Góra