M
marco5811
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2010
- Odpowiedzi
- 1
Witam
Znalazłem sie w dość dziwnej sytuacji.Wyrokiem sądu arbitrazowego uznano mnie winnym pewną kwotę .Wyrok się uprawomocnił ,z czym całkowicie sie zgadzałem i wierzyciel w ramach zabezpieczenia roszczenia został wpisany na hipotekę kamienicy której jestem właścicielem oraz mieszkania.Kwota którą jestem winien jest dużo mniejsza aniżeli wartość mieszkanie ,nie mówiąc już o kamienicy.
I teraz stała się dla mnie rzecz niezrozumiała.Otrzymałem pismo że komornik przystępuje do egzekucji długu ale nie z kamienicy a z mieszkania.W tym mieszkaniu mieszka cała moja rodzina ,dwójka dzieci w tym jedno niepełnoletnie.
Pojechałem z nim porozmawiać i stwierdził że o wiele łatwiej będzie mu sprzedać mieszkanie aniżeli kamienicę.
I tu moje pytanie.Czy mając inne ,dużo wieksze zabezpieczenie może przystapić do całej procedury egzekucyjnej na mieszkaniu mając większe zabezpieczenie tylko na podstawie własnej decyzji że mieszkanie sprzeda się szybciej.Czy nie powinien najpierw spróbować sprzedać kamienicą a w razie ewentualnego niepowodzenia zająć się ostatecznym rozwiązaniem jakim jest niewątpliwie licytacja mieszkania i wyrzucenie rodziny na bruk.
Znalazłem sie w dość dziwnej sytuacji.Wyrokiem sądu arbitrazowego uznano mnie winnym pewną kwotę .Wyrok się uprawomocnił ,z czym całkowicie sie zgadzałem i wierzyciel w ramach zabezpieczenia roszczenia został wpisany na hipotekę kamienicy której jestem właścicielem oraz mieszkania.Kwota którą jestem winien jest dużo mniejsza aniżeli wartość mieszkanie ,nie mówiąc już o kamienicy.
I teraz stała się dla mnie rzecz niezrozumiała.Otrzymałem pismo że komornik przystępuje do egzekucji długu ale nie z kamienicy a z mieszkania.W tym mieszkaniu mieszka cała moja rodzina ,dwójka dzieci w tym jedno niepełnoletnie.
Pojechałem z nim porozmawiać i stwierdził że o wiele łatwiej będzie mu sprzedać mieszkanie aniżeli kamienicę.
I tu moje pytanie.Czy mając inne ,dużo wieksze zabezpieczenie może przystapić do całej procedury egzekucyjnej na mieszkaniu mając większe zabezpieczenie tylko na podstawie własnej decyzji że mieszkanie sprzeda się szybciej.Czy nie powinien najpierw spróbować sprzedać kamienicą a w razie ewentualnego niepowodzenia zająć się ostatecznym rozwiązaniem jakim jest niewątpliwie licytacja mieszkania i wyrzucenie rodziny na bruk.