D
dragon1983
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2008
- Odpowiedzi
- 38
Mam taką sytułację moja bliska sasiadka uporczywie mnie pilnuje gdzie sie nie ruszę to ona mnie obserwuje, i informuje o tym resztę wsi ( te osoby niemają chyba nic do roboty innego ). Jedna dziewczyna tak się uwzięła ze opowiada ze jestem bardzo nie bezpieczny ( a sama się odzywa ), a ja nie wiem czego ona sie do mnie czepia bo ja znią się nie rozmawiam juz od 3 lat, a ta wariatka nadal na mnie donosi. Ona ma obsesje ze mam zamiar coś jej zrobic bo jak prubuje się odzywać to ja nie odpowiadam jej ( chyba dlatego tak myśli że mnie obgaduje na wsi) a u nich w domu odbywaja sie non stop awantury nie wiem dlaczego bo ja tam nie chodzę. Mam pytanie czy można w tej sytułacji jakoś zaragować bo czuję się zastraszany. Bo znajduję się w dziwnej sytułacji grozi mi osoba , o której nie mam zielonego pojęcja.