P
paaaty
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2009
- Odpowiedzi
- 6
Sprawa wygląda tak :
Pewna osoba jechała pociągiem bez biletu, a gdy wypisywano manat podała moje dane oraz sfałszowała mój podpis. Przyszło do mnie pismo do zapłacenia mandatu. Odpisałem im, ze to nie ja oraz ze nie moga mnie oskarzyc bo osoba nie posiadała mojego dowodu tylko sie podała za mnie. Musiałem skłądać kilkanascie wersji podpisów prawą, lewą ręką. Wreszcie umorzono dochodzenie. I tu nasuwa się pytanie. Czy mogę wystąpić o odszkodowanie za tą sytuacje, a jezęli tak to co dokładnie mam zrobić ? Prosze o pomoc.
Pewna osoba jechała pociągiem bez biletu, a gdy wypisywano manat podała moje dane oraz sfałszowała mój podpis. Przyszło do mnie pismo do zapłacenia mandatu. Odpisałem im, ze to nie ja oraz ze nie moga mnie oskarzyc bo osoba nie posiadała mojego dowodu tylko sie podała za mnie. Musiałem skłądać kilkanascie wersji podpisów prawą, lewą ręką. Wreszcie umorzono dochodzenie. I tu nasuwa się pytanie. Czy mogę wystąpić o odszkodowanie za tą sytuacje, a jezęli tak to co dokładnie mam zrobić ? Prosze o pomoc.