Co się dzieje po "usunięciu" klauzuli abuzywnej?

  • Autor wątku Autor wątku FreeWill
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

FreeWill

Użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
88
Chodzi o umowę najmu. Klauzula dotyczy za krótkiego czasu na zgłoszenie szkody. Załóżmy że zostaje uznana za abuzywną.
Czy w takim wypadku obowiązuje taka wersja umowy jakby czas ten nie został jawnie określony? Czy też przyjmuje się np. Jakiś "zwyczajowy"?
 
Co to znaczy "za krótki czas na zgłoszenie szkody"?
 
To znaczy że:

1. Jest znacznie krótszy niż u innych podmiotów świadczących podobne usługi.
2. Jest zbyt krótki aby każdy konsument mógł się z niego wywiązać (chodzi o szczególne niekorzystne sytuacje losowe)
2. Generalnie zbyt krótki aby nazwać go "zgodnym z dobrymi obyczajami".

Nie to jest jednak istotą pytania.

Zakładamy że sąd uznał klauzule definiującą go za abuzywną.

I co dalej...?
 
Nie to jest jednak istotą pytania.
Jeśli zapis dotyczy najmu, a jest sprzeczny z Ustawą o ochronie praw lokatorów (jeśli dotyczy lokalu mieszkalnego) lub Kodeksem cywilnym, to zwyczajnie nie obowiązuje i sąd nie musi niczego stwierdzać jako "abuzywnego". Dlatego prosiłem o sprecyzowanie sytuacji, którą uważasz za "abuzywną", by móc odpowiedzieć precyzyjnie czy wymaga to oceny sądu czy z mocy prawa jest nieważne i podać na jakiej podstawie. W zakresie sprzeczności umowy z ustawą wiążące są postanowienia ustawy jeśli coś precyzują (np. okres wypowiedzenia umowy). W pozostałym zakresie może mieć zastosowanie swoboda zawierania umów.
 
Ostatnia edycja:
Chodzi o wynajem auta tzw. carsharing. Sprawa jest w sądzie i doniesienie do prezesa UOKiK w drodze.
 
Powrót
Góra