Co to jest: kradzież czy przywłaszczenie?

  • Autor wątku Autor wątku koyotecek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

koyotecek

Użytkownik
Dołączył
11.2011
Odpowiedzi
33
Rafał zostaje upoważniony do konta z pieniędzmi Janka. Pieniądze na konto wpłacał tyko Janek. Rafał nie ma do konta żadnego własnego wkładu. Rafał wypłaca wszystkie pieniądze z konta.Częścią tych pieniędzy spłaca Jankowi swój dług. Mówi, że odda Jankowi wszystkie pieniądze, jednak w żadnym z terminów tego nie robi, zapytany oświadcza, że nigdy ich nie odda.

Jak zakwalifikować to zdarzenie: Jako kradzież? Czy przywłaszczenie?

Proszę o pomoc.
 
Tak naprawdę można tutaj uznać Obie te czyny karne, albo nawet żadnej. To wszytsko zależy od charakteru zdażenia, oraz od okoliczności, jednakże jeżeli obie strony miały dostęp do konta bankowego wówczas nie ma w prawie regulacji takiej aby wyczytany wyżej tzw. "Rafał" nie mógł wybrać kwoty.

Prawo wyraźnie mówi że takie okliczności nie mają podstaw do wszczynania postepowania, oczywiście Policja rozpocznie postępowanie dowodowe, lecz jestem w 70% pewien iż Prokuratura taki wniosek odrzuci.

Ale jak wspominałem wyżej to zależy od charakteru sprawy, oraz czy były jakieś zawarte "UMOWY" co do pobierania odpowiedniej kwoty, oraz czy to było konto firmowe czy osobiste.

Pozdrawiam
 
"Śmierdzi" kazusem na kilometr.

Wysili się Autor szanowny na próbę samodzielnej odpowiedzi?? Zadań nie odrabiamy.. ale chętnie potwierdzimy/zaprzeczymy Pana tok myślenia.
 
Rafał zostaje upoważniony do konta z pieniędzmi Janka.
Jeśli to jest kazus to trzeba było go dokładniej przepisać. Co to znaczy 'zostaje upoważniony'? Darowizna? Pełnomocnictwo do konta?

SSA Jerzy Leader, zastanawiam się czy to możliwe, ale jednak nazwisko nieco inne, więc uznam, że ktoś się 'podszył'. W końcu takie błędy byłyby niemożliwe przy tak poważnym stanowisku.
 
Najmocniej przepraszam szanownych forumowiczów....

W uzupełnieniu...
Konto Janka było osobiste. Rafał dostał pełnomocnictwo do konta Janka. Po uzgodnieniu z Jankiem wiedział, że pieniądze może wypłacić tylko na wypadek np. śmierci Janka. Jednak wypłacił je bez spełnienia tego warunku i bez zgody Janka.

Teraz to już wszyskie informacje...
 
Ostatnia edycja:
Po uzgodnieniu z Jankiem wiedział, że pieniądze może wypłacić tylko na wypadek np. śmierci Janka.
Jak rozumiem było to pełnomocnictwo ogólne. Niemniej już samo założenie, że pełnomocnik będzie dysponował środkami zgromadzonymi na koncie było najprawdopodobniej złe.

Ale skupmy się na obecnej sytuacji, ważne jakie były Wasze ustalenia. Akurat przypadek śmierci jest tutaj mało trafny, lepiej było zrobić rozporządzenie na wypadek śmierci. Teraz celowałbym w przywłaszczenie.
 
Najmocniej przepraszam szanownych forumowiczów....

W uzupełnieniu...
Konto Janka było osobiste. Rafał dostał pełnomocnictwo do konta Janka. Po uzgodnieniu z Jankiem wiedział, że pieniądze może wypłacić tylko na wypadek np. śmierci Janka. Jednak wypłacił je bez spełnienia tego warunku i bez zgody Janka.

Teraz to już wszyskie informacje...


no i według mnie... jest to klasyczna forma przywłaszczenia.
 
Powrót
Góra