A
agam72
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2005
- Odpowiedzi
- 17
Witam dzis mam problem następujący. Pan X jest winien wspólnocie mieszkaniowej za 4 opłaty miesiące. Zarzad Wspólnoty oddaje sprawe do sądu. Pan X pisze odwołanie na otrzymany z sądu nakaz zapłaty w ciągu 2 tygodni, tłumacząc sie głównie (nie złą wolą) tylko dużymi kłopotami finansowymi, ale przejściowymi. W tym czasie kwote zaległą (niecałe 2 tys. zł) pomału w miarę możliwości spłaca. Na jego odwołanie sad przysłał pismo, że WZYWA go o sprecyzowanie swojego pisma z dnia....poprzez wskazanie czy jest ono: sprzeciwem od nakazu zapłaty (pisał w odwołaniu że nie wymiguje sie od zapłaty i wie że musi to zrobic i zrobi), czy tez zażaleniem na postanowienie o sprostowanie nakazu zapłaty(w odwołaniu napisał tylko że zarząd złozył pozew bez zgody wiekszości mieszkańców, przez co przekroczył tzw.zarzą zwykły) w terminie tygodniowym - pod rygorem uznania iż stanowi ono (odwołanie) sprzeciw od nakazu zapłaty. Błagam pomózcie, bo zbaraniałam i nie wim jak mu pomóc, a boje sie zaszkodzić. Dziekuję i pozdrawiam