O
olo2456
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2010
- Odpowiedzi
- 8
Witam wszystkich i proszę o poradę w takiej kwesti.
Pracownicy mojej sekcji użyli nielegalnej kopii programu mając na tym samym komputerze jego legalną wersję.
Komputer jest jeden, kopia jedna, ale używało dwóch pracowników i wydrukowali 3 dokumenty "zrobione" na tym programie.
Pracownicy są w podeszłtym wieku (jeden emeryt drugi prawie) i twierdzą, że oryginalny program miał "kłopoty" w tym dniu więc użyli starszej ale pewnej w działaniu choć nielegalnej kopii. Wydrukowany dokument moja firma dołączyła do specyfikacji zamówienia i ogłoszono w internecie gdzie zostało to namierzone.
Firma (autor programu) zażadała od mojej firmy na której "korzyść" działali pracownicy kosmicznego odszkodowania: 2600 zł za program razy trzy, a że "przestępstwo" popełniło dwóch no to jeszcze razy dwa i do tego VAT czyli 15.600 netto, a ok 19.000 brutto. Ludzie ci zarabiają po 1500 brutto!!! wiec to dla nich wyrok śmierci w przypadku gdy moja firma będzie dochodzić od nich tego, co zapłaci.
Autor programu mówi o dobrej woli, ale jakoś trudno mi jest ją znaleźć. Mam więc pytanie: co grozi tym pracownikom w przypadku gdy "olejemy" pseudougodę i trafi to do postępowania karnego? Jakich argumentów można użyć w negocjacji z firmą (autorem programu) aby zmniejszyć żądania.? Prosze o pilna odpowiedź.
Pracownicy mojej sekcji użyli nielegalnej kopii programu mając na tym samym komputerze jego legalną wersję.
Komputer jest jeden, kopia jedna, ale używało dwóch pracowników i wydrukowali 3 dokumenty "zrobione" na tym programie.
Pracownicy są w podeszłtym wieku (jeden emeryt drugi prawie) i twierdzą, że oryginalny program miał "kłopoty" w tym dniu więc użyli starszej ale pewnej w działaniu choć nielegalnej kopii. Wydrukowany dokument moja firma dołączyła do specyfikacji zamówienia i ogłoszono w internecie gdzie zostało to namierzone.
Firma (autor programu) zażadała od mojej firmy na której "korzyść" działali pracownicy kosmicznego odszkodowania: 2600 zł za program razy trzy, a że "przestępstwo" popełniło dwóch no to jeszcze razy dwa i do tego VAT czyli 15.600 netto, a ok 19.000 brutto. Ludzie ci zarabiają po 1500 brutto!!! wiec to dla nich wyrok śmierci w przypadku gdy moja firma będzie dochodzić od nich tego, co zapłaci.
Autor programu mówi o dobrej woli, ale jakoś trudno mi jest ją znaleźć. Mam więc pytanie: co grozi tym pracownikom w przypadku gdy "olejemy" pseudougodę i trafi to do postępowania karnego? Jakich argumentów można użyć w negocjacji z firmą (autorem programu) aby zmniejszyć żądania.? Prosze o pilna odpowiedź.