L
lolla
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2007
- Odpowiedzi
- 3
Mam powazny problem. Kilka dni temu mąż w zakładzie pracy dowiedział się że komornik zajął sporą część wynagordzenia... okazało się, że mąż musi spłacać długi za czynsz mieszkania rodzciów. Sytuacja wygląda następująco: w 2005 roku mąż wymeldował się z mieszkania rodziców, miał wtedy 21 lat. W dniu wymeldowania zameldował się na stałe w innym mieście. Nie otrzymywał na nowy adres żadnej korespondencji związanej z jakimkolwiek zadłużeniem - ponformował o zmianie adresu ZUS i US. Okazało się że w czerwcu 2006 roku była rozprawa w sądzie o zadłużenie mieszkania,o której mąż nie wiedział, podobno komornik kilka razy wzywał męża do zapłaty długu, ale cała korespondencja wysłyna była na poprzedni adres zameldowania. Rodzice męża nie przebywają w mieszkaniu, ani mąż, ani nikt z jego rodziny nie odbierał jego korespondencji. Komornik znalazł firmę męża poprzez NIP, przy czym w dalszym ciągu wysyłał powiadomienia na stary adres. Czy komornik ma prawo ściągać od męża długi rodziców? Czy mógł zabrać część wynagrodzenia, skoro mąż nie został o niczym poinformowany? Co robić? Zadłużenie wynosi kilka tysięcy + koszty sądowe, POMOCY !!!