cofnięcie powództwa a przedawnienie

  • Autor wątku Autor wątku Piotrm1504
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Piotrm1504

Użytkownik
Dołączył
11.2013
Odpowiedzi
81
Wierzyciel wycofał z sądu przed rozprawą powództwo bez zrzeczenia się roszczeń - od jakiej daty liczy się przedawnienie. Czy samo wniesienie do sądu przesuwa datę przedawnienia skoro nastąpiło wycofanie pozwu przed rozprawą ?
 
Umowa kredytu z 2005 , w roku 2015 upływało 10 lat. Aby ominąć okres przedawnienia w pozwie przyjęto cesję pomiędzy funduszami jako datę ( późniejszą ) od której można liczyć przedawnienie. Gdyby sąd nie zauważył „pomyłki” wydałby nakaz a komornik mógłby rozpocząć egzekucję. Jednak sprawa wyszła i wierzyciel tuż przed rozprawą wycofał pozew nie zrzekając się roszczenia. Czy samo złożenie do sądu i wycofanie przerywa bieg przedawnienia tzn czy wierzyciel ponownie może wrócić do sprawy ?
 
złożenie do sądu pozwu a następnie cofnięcie pozwu nie przerywa biegu przedawnienia,
 
Jednak nie zamyka dalszej drogi odzyskania długu. Niestety są stosowane różne sposoby od próby przesunięcia terminu ( tak jak ta cesja - może sąd się nie doczyta ) albo kierowanie pozwów bezpośrednio do sądów rejonowych z błędnym albo nieaktualnym adresem dłużnika. Wtedy sąd wydaje nakaz o którym dłużnik nie wie itd Cofnięcie tej pomyłki jest długotrwałe tak jak odzyskanie zajętych potem kwot np z konta bankowego od komornika.
 
są stosowane różne sposoby od próby przesunięcia terminu ( tak jak ta cesja - może sąd się nie doczyta
A dłużnik, to co, czytać pisać i myśleć nie potrafi? Nie zgadza się z pozwem powoda, to składa sprzeciw i podnosi stosowne zarzuty. Widzę, że faktycznie możesz mieć z tym problem, choćby z tego wpisu:
Umowa kredytu z 2005 , w roku 2015 upływało 10 lat.
Powyższe nijak ma się do upływu czasu wymaganego do uznania roszczenia za przedawnione, ponieważ nie określa dnia wymagalności roszczenia.
kierowanie pozwów bezpośrednio do sądów rejonowych z błędnym albo nieaktualnym adresem dłużnika.... sąd wydaje nakaz o którym dłużnik nie wie
Nie jesteś na bieżąco. Już się skończyło tzw. doręczenie awizowe.
 
1. Jak dobrze pamiętam jeszcze parę lat temu toczyło się ok 4 mln egzekucji komorniczych. Wymaganie od dłużników dokładnej analizy uzasadnienia radców prawnych jest fikcją. Znalezienie w tekście przesunięcia terminu przedawnienia w postaci cesji pomiędzy funduszami wymagała starannej analizy tekstu. To kwestia etyki zawodowej prawników
Upłynęło 10 lat ale na skutek tego zabiegu termin przedawnienia mógł nie być dostrzeżony przez sąd. Praktyka sobie a teoria sobie.

2.Jeżeli pismo nie zostało odebrane, to sąd może „pozostawić pismo w aktach sprawy ze skutkiem jego doręczenia”. Chyba to nadal obowiązuje ?
§ 4.
W przypadku niepodjęcia pisma, doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy.

Można to oczywiście zakwestionować ale ta procedura jest długa szczególnie jak się nie ma pieniędzy na koncie zajętym przez komornika.
 
Powrót
Góra