cofnięcie pozwu

  • Autor wątku Autor wątku villemosolka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
V

villemosolka

Użytkownik
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
239
Mam taki problem - Sąd w marcu zobowiązał mnie ( pismo wysłane do prawnika z urzędu ) do uzupełnienia braków formalnych pozwu. Pozywam małżeństwo, które ma wspólnotę majątkową - w związku z tym załączyłam do Sądu tylko 2 egzemplarze pozwu wraz z załącznikami, pozywam ich solidarnie o zapłatę swojej należności za centralne ogrzewanie. Sąd uznał to za niewystarczające, bo wezwał do złożenia jeszcze jednego kompletu dokumentów - moja pani prawnik poszła do Sądu i zrobiła fotokopie tego, co ja sama wcześniej złożyłam do Sądu wraz z dodatkowymi dokumentami ode mnie i tak uzupełniła braki formalne. Po kilku miesiącach Sąd cofnął pozew uzasadniając tym, że braki formalne nie zostały uzupełnione, bo fotokopie, jakie wykonała pani adwokat są (niektóre z nich ), nieczytelne.

Czy Sąd nie powinien był po raz drugi wezwać do usunięcia braków formalnych, uzasadniając to nieczytelnością części fotokopii wykonanych przez adwokata?

Sąd stwierdził, że część tych fotokopii z akt obejmowała niepełne strony - i oddał dokumenty adwokatce. I cofnął pozew?

Podobno maja pani adwokat odebrała pismo o cofnięciu pozwu w dniu 01.06.2015 roku - takiego otrzymałam od niej smsa. 8.06.2015 wysłałam sama zażalenie na decyzję/postanowienie przewodniczącego o cofnięciu pozwu.

Sęk w tym, że jest konflikt pomiędzy mną, a panią prawnik, bo nagle próbowała całą odpowiedzialność za nierzetelnie wykonaną pracę - jaką było wykonanie tych fotokopii, zrzucić na mnie, a w wyniku jej działań cofnięto mi pozew.

Co robić w takiej sprawie, żeby nie cofnęli pozwu, bo pozew został wniesiony w ostatecznym terminie, a w wyniku działań prawniczki samo roszczenie może się przedawnić - dlatego nie wchodzi w grę wpisywanie sprawy pod nowy numer.
 
Jeżeli roszczenie się nie przedawniło należy ponownie złożyć pozew. Jeżeli pozywamy dwie osoby pozew i odpisy dokumentów składamy w trzech egzemplarzach.
Sąd wzywa raz. Jeżeli nie uzupełniono braków formalnych to pozew podlega zwrotowi. Wygląda na to, iż wezwania nie wykonano i dlatego zwrócono.
Można to skarżyć, ale prawdopodobieństwo "wygranej" jest znikome.
Dlaczego wykonano fotokopie a nie złożone np. ksera tych dokumentów?
 
Masło maślane - proszę o nie powtarzanie tego, co już było w poście, tylko o odpowiadanie na pytania... To forum prawne, a nie nauka czytania ze zrozumieniem... :confused:
Złożono fotokopie, bo tak chciała pani prawnik - nie pytałam dlaczego, może chciała mieć zaklepaną dodatkowo jedną czynność więcej, jaką w sprawie wykonała... Poza tym ksero to też fotokopia... Ona wykonała zdjęcia.
Przecież pisałam, że roszczenie, jak nie uznają zażalenia się przedawni - a moim zdaniem powinni je uznać, bo załączenie przez prawnika fotokopii jest wykonaniem polecenia Sądu. Fakt, że nierzetelnym, ale wynikającym z wielu czynników - w każdym razie może mnie czekać pozew z roszczeniem przeciwko prawniczce, jak mi cofną pozew i nie będzie możliwości dochodzenia roszczenia w wyniku nierzetelnych działań pani prawnik. Jestem w stanie jej to udowodnić - tylko denerwuje mnie, że zaufałam kobiecie i okazało się, że jak sam czegoś nie zrobisz, to nie można na nikim polegać, bo pani prawnik z chęcią by wzięła pieniądze, ale niekoniecznie zadbała o interesy klienta. A jest to łamanie etyki adwokackiej.
 
Ostatnia edycja:
Nie czekaj na rozstrzygnięcie, tylko składaj już teraz pozew od nowa, z 3 kopiami. A od tamtej sprawy po prostu wniesiesz o zwrot opłaty sądowej.
Chyba, że ostateczny termin oznacza, że już teraz jest po terminie?
No to byłby klops. Ewentualnie dochodzenie odszkodowania od adwokata po ostatecznej decyzji sądu co do dalszych losów pozwu.
 
Ostatnia edycja:
Byłam zwolniona z kosztów sądowych w sprawie - w związku z czym nie wnosiłam opłaty od zażalenia złożonego do Sądu.
Widzę, że niewiele podpowiadasz poza tym, co już sama napisałam. Czy jest ktoś inny kto miałby coś konstruktywnego do dodania?
 
Ostatnia edycja:
Konstruktywna odpowiedź w tej sytuacji brzmi: NIC.

Aha, zerknij łaskawie na czas wysłania mojego poprzedniego postu i czas jego edycji, a także czas Twojej edycji Twojego postu, zanim napiszesz kolejny raz, że powtarzam to, co napisałaś. Bo nie mogłam o 22.47 i 22.49 powtórzyć tego, co dopisałaś o 22.52 (czyli 7/8 posta).
Zanim napisałam odpowiedź, Twój post wyglądał tak:

villemosolka napisał:
Masło maślane - proszę o nie powtarzanie tego, co już było w poście, tylko o odpowiadanie na pytania... To forum prawne, a nie nauka czytania ze zrozumieniem...
Złożono fotokopie, bo tak chciała pani prawnik - nie pytałam dlaczego, może chciała mieć zaklepaną dodatkowo jedną czynność więcej, jaką w sprawie wykonała...

A więc odpowiedziałam dokładnie na niego.
 
Ostatnia edycja:
to kiepsko, ja nadal się upieram, że mam rację. Zazwyczaj coś dobrego z tego wychodzi. :)
Naprawdę nauka czytania ze zrozumieniem się kłania.
 
Zdaje się, że i tym razem wyjdzie z tego to, co zawsze Ci tu wychodzi.
 
Tak, że odpowiadają niedouczone osoby. Nie zawsze, ale najwyraźniej na kogoś takiego trafiłam tutaj, bo naprawdę niewiele masz do powiedzenia, a wygląda na to, że ci się nudzi.
Czy ktoś zna wyroki sądu w takich sprawach? Można prosić o jakiegoś linka? Bo na tym najbardziej mi zależy.
 
Ostatnia edycja:
Renatar napisał:
Konstruktywna odpowiedź w tej sytuacji brzmi: NIC.

Aha, zerknij łaskawie na czas wysłania mojego poprzedniego postu i czas jego edycji, a także czas Twojej edycji Twojego postu, zanim napiszesz kolejny raz, że powtarzam to, co napisałaś. Bo nie mogłam o 22.47 i 22.49 powtórzyć tego, co dopisałaś o 22.52 (czyli 7/8 posta).
Zanim napisałam odpowiedź, Twój post wyglądał tak:



A więc odpowiedziałam dokładnie na niego.

Nie, odpowiadałaś na mój pierwszy post - aż szkoda wchodzić w dyskusję.
 
Otóż to, odpowiadałam na Twój pierwszy post :)
A więc nie mogłam znać całości treści drugiego :)
A więc tym samym nie miałaś podstaw, aby napisać:

Widzę, że niewiele podpowiadasz poza tym, co już sama napisałam.

Pa!
 
Co za troll!! Nie dziwię się, że masz sprawę w prokuraturze.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra