Cofnięte pozwolenie na budowę po 38latach

  • Autor wątku Autor wątku Patryk69
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Patryk69

Użytkownik
Dołączył
03.2011
Odpowiedzi
40
Dzień dobry, proszę o poradę co mogę zrobić w takiej sytuacji.
Kilka lat temu kupiłem garaż murowany, który znajduje się na działce z miasta. Za dzierżawę działki płaciłem co miesiąc, a raz w roku podatek gruntowy. W 1981 r. ówczesny prezydent miasta wydał pozwolenie na budowę garażu (jest to szereg 14 boksów garażowych, z czego ja mam jeden boks). Oraz zostało to zatwierdzone w planie zagospodarowania miasta. W 2019 r. naczelnik wydziału urbanistyki, działając w porozumieniu z prezydentem miasta cofnął pozwolenie. Aktualnie dostałem pismo z datą, do kiedy mam opróżnić i zdać teren.
Teren jest dzierżawiony od miasta aktualnie nie mam już umowy na dzierżawę, bo miasto nie przedłużyło umowy.
Co mogę zrobić w takiej sytuacji? Sam garaż ma wartość około 30 tys. tzn. za taką cenę można kopić podobny też na działce z miasta.
Czy mogę żądać od miasta odszkodowania za garaż?
Czy jeżeli oddam sprawę do sądu mam jakieś szanse, że sąd cofnie aktualną decyzję?
Wyczytałem gdzieś, że nie można cofnąć pozwolenia, które jest starsze niż ileś tam lat.
 
A co się wydarzyło, że "cofnięto" pozwolenie na budowę? Jaką dokładnie decyzje wydano i od kiedy toczyło się postępowanie?
Zasadniczo, zgodnie z art. 37b ust. 1 Prawa budowlanego, nie stwierdza się nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło 5 lat.
 
Dziękuję za odpowiedź. Takie coś otrzymałem od inspektoratu nadzoru budowlanego gdy zapytałem dlaczego mam likwidować garaż. Decyzję wydano w oparciu o art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz.U. nr 38, poz. 229 z późn. zm.) w zw. z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 1333). Niestety sprawa ciągnęła się chyba od 2019r ale nikt nie poinformował właścicieli garaży. Miasto i inspektorat lawirują w odpowiedziach nie mówią wprost. Rozmawiając z kimś z inspektoratu dowiedziałem się że: mój garaż jest wybudowany bez pozwolenia (mam pozwolenie na piśmie) później że cofnięto mi pozwolenie bo pod moim garażem jest gazociąg ( gazociąg jest ale około 14.5m od garażu i nie wiem czy pierw był garaż czy gazociąg jednak w 1981roku miasto zgodziło się na budowę) Generalnie nikt nie wyjaśnił o co chodzi tylko wydano decyzje z terminem likwidacji i opuszczenia terenu.
 
Udaj się z decyzją otrzymaną od nadzoru budowlanego do prawnika w realu. Jeżeli to Ty otrzymałeś pozwolenie na budowę (a nie gmina), to powinieneś być stroną postępowania. Jeżeli nie byłeś stroną a powinieneś, możesz wnosić o wznowienie postępowania. Nie wiem czy zbyt dużo niewiadomych jest w twojej informacji, aby na ich podstawie określić co dokładnie powinieneś zrobić.
 
Powrót
Góra