Czas na odpowiedź z uczelni

  • Autor wątku Autor wątku Magnakus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Magnakus

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2012
Odpowiedzi
15
Witam, mam taki nietypowy problem,

Niedawno na mojej uczelni były wyniki dotyczące stypendium rektora. Po znalezieniu się na liście rankingowej, okazało się, że nie załapałem się w tych śmiesznych 10% studentów - stąd go nie otrzymałem. Nie mogłem się doprosić żadnej decyzji odmownej ze strony sekcji spraw bytowych, dlatego napisałem odwołanie ogólne do komisji, która przyznaje stypendia. Wyczytałem gdzieś, że organy administracyjne mają miesiąc czasu na odpowiedź, bądź w szczególnych przypadkach 2. Okazało się również, że poprzez niedopatrzenie szeregu osób, jak również samych studentów przyznano niektórym osobom stypendia, mimo, że było to sprzeczne z regulaminem.

Moje pytanie brzmi: Czy komisja, od której zależy przyznanie stypendiów ma obowiązek udzielenia mi pisemnej odpowiedzi? Jeżeli tak, to w jakim terminie?

Słyszałem gdzieś, że takowa komisja w ogóle nie musi się zbierać i nie mają obowiązku ustosunkowania się do mojego odwołania.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Każdą decyzję stypendialną można zaskarżyć. Od decyzji w sprawie stypendium socjalnego i stypendium dla osób niepełnosprawnych składa się odwołanie, a od decyzji w sprawie stypendium rektora dla najlepszych studentów - wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Komisja ma obowiązek wydania decyzji.
 
żądny wiedzy napisał:
Każdą decyzję stypendialną można zaskarżyć. Od decyzji w sprawie stypendium socjalnego i stypendium dla osób niepełnosprawnych składa się odwołanie, a od decyzji w sprawie stypendium rektora dla najlepszych studentów - wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Komisja ma obowiązek wydania decyzji.

Dziękuję za odpowiedź, jednak interesują mnie konkretne terminy oraz to, w jakim czasie taka komisja musi na nowo się zebrać, aby udzielić mi odpowiedzi. Czyli: np. w przeciągu miesiąca musi się zebrać i wydać decyzję, czy np. może się zebrać za 4 miesiące i od tego czasu ma obowiązek się ustosunkować w przeciągu miesiąca. Wiem, że póki co nie jest w ogóle planowane jakiekolwiek zwoływanie komisji przez sekcję spraw bytowych, ponieważ "muszą uporać się z bałaganem" jaki nastał przez niekompetencje szeregu osób. Jeżeli jest również taka możliwość to prosiłbym również o odpowiednie paragrafy na jakie będę mógł się powołać, jeżeli nie uzyskam żadnej odpowiedzi.
 
Magnakus napisał:
jednak interesują mnie konkretne terminy oraz to, w jakim czasie taka komisja musi na nowo się zebrać, aby udzielić mi odpowiedzi.

zgodnie z k.p.a - miesiąc czasu na zalatwienie sprawy, jednak może ulec przedłużeniu
 
myflowof_99 napisał:
zgodnie z k.p.a - miesiąc czasu na zalatwienie sprawy, jednak może ulec przedłużeniu

Przedłużeniu maksymalnie do? :)
 
2 miesiące. Odwołanie na jakiej podstawie składasz?
 
Martainn napisał:
2 miesiące. Odwołanie na jakiej podstawie składasz?

Na podstawie takiej, że 10% studentów wynosi 1.8 osoby, a oni zaniżyli je do 1 osoby. Dodatkowo okazało się, że stypendia zostały przyznane osobom z warunkami (co jest niezgodne z regulaminem) oraz przyznano na moim kierunku stypnedium sportowe, które stanowi 1% osób na kierunku - czyli 0.18 osoby. Prośbę o ponowne rozpatrzenie napisałem jednak odwołując się tylko tych 10% (kilka dni później okazało się, że wyszły właśnie te "kwiatki"). Dodam, że jednak moja prośba nie odnosi się do żadnej decyzji, ponieważ sekcja spraw bytowych nie ma czasu na ich wydanie...
 
Prawidłowo zaniżyli. Ustawa mówi o liczbie nie większej niż 10%. Każda liczba powyżej 1 osoby jeśli 10% stanowi 1.8 powoduje przekroczenie limitu.
 
Martainn napisał:
Prawidłowo zaniżyli. Ustawa mówi o liczbie nie większej niż 10%. Każda liczba powyżej 1 osoby jeśli 10% stanowi 1.8 powoduje przekroczenie limitu.


Tak, tylko że w zeszłym roku również 10% wynosiło tyle samo co w tym, a jednak zostały przydzielone 2 stypendia naukowe + 1 sportowe. Nie rozumiem więc skąd ta nagła zmiana. Tak jak wspomniałem wcześniej - pieniądze nadal są, ponieważ jakaś część została przydzielona osobom do tego nieuprawionym, a następnie zabrana.
 
Ciężko się do tego odnieść nie znając całości i metodologii wyliczeń, bo na różnych uczelniach są naprawdę bardzo różne. Zależy na jaki dzień brana jest liczba uprawnionych. Część uczelni też żongluje w ramach kierunku. Jeśli na kierunku ogółem nie jest przekroczone 10% to można czasami na poszczególnych rocznikach przyznać większą liczbę stypendiów np. właśnie jak wychodzi 1.8 dać 2 stypendia, bo na innym roku wychodzi 1,4 i tam jest jedno, ale na całym kierunku wtedy nie jest przekroczone 10%. Gdyby na obu rocznikach było po 1,7 to można przyznać po 1 bo inaczej się przekroczy. To nie jest w gruncie rzeczy takie oczywiste:) Tak robimy np. my. Ustawa generalnie mówi o kierunku, a jak to sobie dzielą uczelnie to już jest ich sprawą. Tylko jak mówią. Metodologia jest tak różna, że ciężko się w ogóle na cokolwiek powołać nie znając wyliczeń, ani listy uprawnionych która jest ustalana najczęściej na dany dzień roku akademickiego. Być może w zeszłym roku liczba na całym kierunku była taka, że przyznano 2, bo na kierunku ogółem nie przekroczono 10%, a w tym roku jednak przekroczono i nie pozwolono sobie na zwiększenie na danym roku. Naprawdę bez znajomości metodologii i wyliczeń faktycznie student może tego nie rozumieć, ale tu działa czysta matematyka;) Ale mimo wszystko piszesz, że sporo błędów było, więc może komisja zbierze się jeszcze raz i przejrzą wszystko. Pisać można zawsze, ale wątpię czy dostaniesz jakąś konkretną odpowiedź poza krótką formułką na temat 10%.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za rzeczową i treściwą odpowiedź:)
Zastanawia mnie za to jeszcze jeden fakt. Skoro stypendium sportowe przyznawane jest 1% studentów całego rocznika, a u mnie zostało przyznane, to w jaki sposób mogę to zinterpretować? Szczególnie, że doszły mnie słuchy, że moje stypendium zostało przekształcone w stypendium sportowe, aby mogło one zostać przyznane :)
 
Właśnie najbardziej zastanawia mnie kwestia stypendium sportowego, bo jako takiego już nie ma, jest tylko stypendium rektora dla najlepszych studentów, gdzie na jedną listę wg. punktów powinni trafić wszyscy. Nawet ministerstwo wydało opinię, że nie powinna być tworzona osoba pula, tylko wszyscy wrzucani do jednej i przyznawane punkty wg. osiągnięć. Nie znając jednak regulaminu trudno mi się do tego odnieść. Wydaje mi się jednak, że udałoby się zakwestionować taką decyzję, jeśli np. Ty nie miałbyś przyznanego stypendium mimo spełniana warunków,a jednocześnie przyznano by za to stypendium sportowe i np. z przeliczników by wyszło, że osoba ze stypendium sportowym zdobyła mniej punktów, a dostała tylko dlatego, że ma osiągnięcia sportowe.
 
Martainn napisał:
Właśnie najbardziej zastanawia mnie kwestia stypendium sportowego, bo jako takiego już nie ma, jest tylko stypendium rektora dla najlepszych studentów, gdzie na jedną listę wg. punktów powinni trafić wszyscy. Nawet ministerstwo wydało opinię, że nie powinna być tworzona osoba pula, tylko wszyscy wrzucani do jednej i przyznawane punkty wg. osiągnięć. Nie znając jednak regulaminu trudno mi się do tego odnieść. Wydaje mi się jednak, że udałoby się zakwestionować taką decyzję, jeśli np. Ty nie miałbyś przyznanego stypendium mimo spełniana warunków,a jednocześnie przyznano by za to stypendium sportowe i np. z przeliczników by wyszło, że osoba ze stypendium sportowym zdobyła mniej punktów, a dostała tylko dlatego, że ma osiągnięcia sportowe.


No właśnie u nas nie ma nic o żadnych punktach. Nikt nic nie wie, a w regulaminie żadna informacja również nie padła.
 
Powrót
Góra