Czas na złożenie skargi do Rzecznika Finansowego

  • Autor wątku Autor wątku Jimpix
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jimpix

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2017
Odpowiedzi
1
Witam,

Otrzymałem pismo od PZU z odmową roszczeń. Jaki jest termin złożenia skargi do Rzecznika Finansowego dotyczącą nieuznanej reklamacji? Czy jest on uregulowany w którejś z ustaw lub Kodeksie Cywilnym? Dodam, że odmowa reklamacji została wysłana zwykłym listem.
Z tego co się orientuję, czas odpowiedzi na złożoną reklamację jest określony w Kodeksie Postępowania Administracyjnego, który mówi, że na odpowiedź jest 30 dni (w wyjątkowych okolicznościach 60), ale dotyczy ona tylko podmiotu rynku finansowego.

Pozdrawiam
 
Jimpix napisał:
Otrzymałem pismo od PZU z odmową roszczeń. Jaki jest termin złożenia skargi do Rzecznika Finansowego dotyczącą nieuznanej reklamacji? Czy jest on uregulowany w którejś z ustaw lub Kodeksie Cywilnym?

Rzecznik Finansowy nie rozpoznaje skarg, w związku z czym nie istnieje żaden przepis, który określałby termin do złożenia skargi.

Jimpix napisał:
Z tego co się orientuję, czas odpowiedzi na złożoną reklamację jest określony w Kodeksie Postępowania Administracyjnego, który mówi, że na odpowiedź jest 30 dni (w wyjątkowych okolicznościach 60), ale dotyczy ona tylko podmiotu rynku finansowego.

Nie, k.p.a. nie ma tutaj żadnego zastosowania (przez to, że nie jest to postępowanie administracyjne), ma natomiast zastosowanie ustawa z dnia 5 sierpnia 2015 roku o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym (u.r.f.). Przepis, o którym mowa, to art. 6 u.r.f.:

Art. 6. Odpowiedzi, o której mowa w art. 5 ust. 1, należy udzielić bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w terminie 30 dni od dnia otrzymania reklamacji. Do zachowania terminu wystarczy wysłanie odpowiedzi przed jego upływem.

Polecam zapoznać się z ustawą, w szczególności w zakresie kompetencji Rzecznika Finansowego (nie są one duże, głównie mediacyjne) i wniosków (nie: skarg), które można do niego kierować. Rzecznik nie ma takiej władzy, by na ubezpieczycielu wymusić przyznanie określonego świadczenia, może co najwyżej:
1) formułować swoje opinie do sprawy, które – co wiem z doświadczenia – na ubezpieczycielu nie zrobią wrażenia,
2) żądać ustosunkowania się (w terminie 30 dni) do swojego pisma, na które ubezpieczyciel odpowie pismem o tej samej/podobnej treści do tego, które otrzymałeś.

Zastanawiałbym się raczej, czy sprawa nie powinna mieć finału w sądzie. Rzecznik do prowadzonego postępowania może przygotować specjalną opinię, do której – jeżeli dobrze czytam – sąd ma obowiązek się odnieść w orzeczeniu kończącym postępowanie. Opinia ta nie jest dla sądu, oczywiście, wiążąca.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra