W
wojciechu11
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2006
- Odpowiedzi
- 4
Witam.
W grudniu 2007 roku została złożona w sądzie sprawa dotycząca uznania orzeczenia sądu zagranicznego dotyczaca zrzeczenia sie ojcostwa ( osoba będąca ojcem nie żyje i orzeczenie to potrzebne jest małżonce do załatwienia spraw spadkowych). Sprawa za granicą została zakończona już 5 lat temu, dokumenty wszystkie sąd dostał i chodzi tylko o formalne potwierdzenie.
Sprawa toczy sie już ponad rok, od pół roku sąd sie nie odzywa, nie moge sie dowiedzieć jaki jest postęp w sprawie.
Skladając w sądzie dokumenty dowiedziałem sie że taka sprawa może potrwać do roku, ale to już trwa 14 miesięcy.
Może ktoś orientuje sie jak to jest z terminami sadowymi, czy jest możliwość złożyć gdzieś zażalenie na zbyt opieszałe działanie sądu.
Pozdrawiam
W grudniu 2007 roku została złożona w sądzie sprawa dotycząca uznania orzeczenia sądu zagranicznego dotyczaca zrzeczenia sie ojcostwa ( osoba będąca ojcem nie żyje i orzeczenie to potrzebne jest małżonce do załatwienia spraw spadkowych). Sprawa za granicą została zakończona już 5 lat temu, dokumenty wszystkie sąd dostał i chodzi tylko o formalne potwierdzenie.
Sprawa toczy sie już ponad rok, od pół roku sąd sie nie odzywa, nie moge sie dowiedzieć jaki jest postęp w sprawie.
Skladając w sądzie dokumenty dowiedziałem sie że taka sprawa może potrwać do roku, ale to już trwa 14 miesięcy.
Może ktoś orientuje sie jak to jest z terminami sadowymi, czy jest możliwość złożyć gdzieś zażalenie na zbyt opieszałe działanie sądu.
Pozdrawiam