Czesne na raty, a wezwanie do zapłaty od Kancelarii Adwokatów

  • Autor wątku Autor wątku Supełek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Supełek

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2017
Odpowiedzi
1
Witam,
jakiś czas temu studiowałem na prywatnej uczelni. Studiów nie ukończyłem, jednak jako że nie zgłosiłem rezygnacji, uczelnia naliczyła mi czesne za cały semestr w kwocie 3200 PLN. Postanowiłem spłacić ten dług, jednak nie mając takiej kwoty wystosowałem pismo o rozłożenie na raty. Dostałem od uczelni zgodę i harmonogram spłat po 400 pln co miesiąc, które zacząłem spłacać w listopadzie 2016. Płaciłem regularnie 5 rat, jednak przy okazji szóstej nastąpiła miesięczna obsuwa (termin miałem do końca kwietnia, zapłaciłem na początku czerwca). Nikt z uczelni w tym czasie się nie oddzywał, nie dostałem też żadnego pisma, więc uznałem, że wszystko jest ok. Dziś chciałem przelać siódmą, przedostatnią ratę jednak listonosz przyniósł pismo od Kancelarii Adwokatów, pt. Ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty. W treści pisma jest, że działając w imieniu Mandantki, tj. szkoły wzywa mnie do zapłaty kwoty w wysokości... (tu uwaga).. 1200 PLN (czytaj wysokość trzech rat). W dalszych akapitach pisma jest podany numer konta - inny niż ten, na który wcześniej przelewałem, czas jaki mam na spłatę (3 dni od otrzymania pisma) oraz informacja o narastających ustawowych odsetkach.

Możecie podpowiedzieć co mam w takim wypadku zrobić?
Czy kontaktować się z tym adwokatem, że w międzyczasie spłaciłem już kolejną ratę i moje zadłużenie wynosi aktualnie 800 pln (a po dzisiejszym przelewie zostałoby tylko 400)?
Czy olać te wezwanie i spłacić 2 pozostałe raty normalnie na konto szkoły?
Czy możliwe, że szkoła widząc moje miesięczne opóźnienie przekazała mój dług jakiejś zewnętrznej kancelarii i czy mają oni prawo naliczać jakieś odsetki?

Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi
 
Powrót
Góra