czesne za studia a komornik

  • Autor wątku Autor wątku monia2109
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

monia2109

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2011
Odpowiedzi
2
Witam,
prosze o pomoc.W 2001 r rozpoczelam studia zaoczne i zaplacilam czesne za 1 polrocze. Po 3 miesiacach zrezygnowalam z nauki. Teraz tj. 22.04.2011 dostalam pismo od komornika, ze jestem dluzna uczelni za nauke w 2 polroczu tj ponad 1100zl. Pismo przyszlo na adres rodzicow gdzie od ponad 10 lat nie mieszkam jednak inne zameldowanie mam dopiero od 3 lat. Mysle, ze skoro sprawa trafila do komornika to musiala sie tez odbyc jakas sprawa w sadzie o czym nie wiedzialam. Prosze o porade jakie kroki mam podjac w powyzszej sprawie.
dziekuje
 
W piśmie od Komornika jest informacja na podstawie jakiego tytułu wykonawczego egzekwuje on należności. Zapis ten widnieje zaraz pod stronami postępowania w piśmie (mniejszą czcionką).
Na pewno jest to pismo od Komornika? Czy może od jakiejś firmy windykacyjnej?
 
Nie wiemy czy przysługuje przywrócenie terminu bowiem, jeśli zawiadomienie o terminie rozprawy bądź odpis pozwu został skutecznie doręczony - wtedy wniosek o przywrócenie terminu jest bezpodstawny.
 
nie wiemy czy został doręczony skutecznie. Zwykle zaległe długi uczelni kupują firmy windykacyjne. (Cyrki są z tymi roszczeniami). Założyłem, że od trzech lat monia ma inny adres zameldowania i korespondencyjny. Pisma docierały na Berdyczów. Powołanie się na te sytuacje może przynieść efekt (nie musi). Uważam, że powinna iść do komornika zajrzeć w dokumentacje i postanowić..
 
witam ponownie, juz wiem,ze pismo nie jest od komornika tylko od firmy windykacyjnej,ktora otrzymala moja sprawe w 2006r. Nadmienie jeszcze, ze nie mam umowy ani wgladu do statutu szkoly. Nie chce unikac odpowidzialnosci ale wydaje mi sie,ze skladalam pismo mowiace o rezygnacji...jednak w dokumentacji uczelni nic na ten temat nie ma. Gdzies czytalam, ze niektore takie sprawy ulegaja przedawnieniu. Czy to prawda?
 
Powrót
Góra